Obyśmy Stali się już nie bali
FYM  |  6 Lutego 2025  g. 23:27
Może trochę przekoloryzowany tytuł, ale nie mamy dobrego bilansu bezpośrednich spotkań jeśli chodzi o pojedynki z Mielczanami na poziomie Ekstraklasy. Chodzi też o chęć "rewanżu" za mistrzowski sezon, kiedy to w Mielcu Jagiellonia przegrała i mocno zaczęliśmy drżeć o jego pozytywne zakończenie. Tak więc, już 7 lutego o godzinie 18:00 czas na poprawę bilansu...

Oczywiście celem "Chłopców ze Stali" jest utrzymanie się w Ekstraklasie na kolejny sezon. I dość powiedzieć, że są to cele niezmienne... od czasu powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy. W przerwie zimowej można mówić o "stabilizacji kadrowej" ponieważ klub wykonał zaledwie dwa transfery wychodzące i przychodzące. Do zespołu dołączyli Natan Niedźwiedź oraz wypożyczony z SJK Seinäjoki Fin Pyry Hannola. Obaj to środkowi pomocnicy usposobieni ofensywnie. 18-letni Polak jest raczej śpiewką przyszłości i nie można obecnie traktować go jako wzmocnienie. Z kolei Fin zdążył zadebiutować na poziomie Ekstraklasy i wg ocen jednego z portali był... najgorszy na boisku w przegranym 0:1 meczu z GKS-em Katowice. Na pewno potrzebuje trochę czasu, aby się wkomponować w zespół z Mielca, ale może niech te wkomponowanie odbywa się już po spotkaniu z nami. Zespół kierowany przez Janusza Niedźwiedzia opuścił natomiast jej bardzo ważny element - Koki Hinokio. Japończyk zasilił szeregi ŁKS-u Łódź i na pewno nie będzie nękał nas swoją szybkością. Szkoda, że odszedł akurat do pierwszoligowca, ponieważ uważam, że wyróżniał się w Ekstraklasie i myślę, że szansę na grę miałby nawet u nas.

"Chłopcy ze Stali" w trakcie przygotowań do rundy wiosennej rozegrali 3 sparingi i wyglądali w nich naprawdę nieźle. Minimalnie ulegli Legii (1:2), zremisowali (a jakże!) z Piastem Gliwice 2:2 oraz sensacyjnie wygrali 2:0 ze szwedzkim Elfsborgiem. W ostatnim spotkaniu ligowym pomimo przegranej zagrali naprawdę nieźle. Na pewno duży plusik za to że rozgrywali piłkę od tyłu, a przysłowiowa "laga" wjeżdżała sporadycznie. Jest to efekt pracy Janusza Niedźwiedzia. Jednakże, przy dobrym pressingu na pewno będą pojawiać się błędy i tutaj powinniśmy zwietrzyć swoją szansę.

Nasza ostatnia wizyta w Mielcu miała słodko-gorzki smak. Pomimo porażki dobre skojarzenia pozostały po świetnym zachowaniu kibiców Stali, którzy najpierw poczęstowali wodą przyjezdnych, a potem skandowali "Jaga mistrzem Polski". Wynik 3:2 dla gospodarzy nie oddawał w żaden sposób przebiegu gry. Mielczanie oddali łącznie 3 celne strzały na naszą bramkę, przy 5 naszych. W tym spotkaniu nie popisał się Zlatan Alomerović, który szczególnie przy trzeciej bramce mógł się zachować lepiej. Piłka uderzona przez Łukasza Gerstensteina z ostrego kąta przeszła przy krótkim słupku tuż przy nodze naszego bramkarza. Po bramce zdobyli jeszcze Ilya Shkurin i Mateusz Matras. My odpowiedzieliśmy trafieniami Nene i Pululu (pierwsze i ostatnie w tym spotkaniu). We wspomnianym meczu mieliśmy przewagę posiadania piłki, sytuacji bramkowych czy współczynnika xG. Najważniejsza statystyka była jednak po stronie "Chłopców ze Stali".

Przystępujemy do tego spotkania z pozycji wicelidera (po potknięciu Rakowa Częstochowa). W poprzednim meczu zdobyliśmy pięć bramek, nie tracąc żadnej. Co prawda przeciwnik nie był z najwyższej półki, ale trzeba docenić, że z takimi drużynami jak Radomiak w sezonie wyciągamy 6 punktów po dwumeczu. Jeśli ofensywa będzie hulać tak, jak w ostatnim spotkaniu, a obrona będzie skupiona nie powinniśmy się bać Stali. Może i zespół z Mielca jest dobrze zorganizowany, ale Afimico Pululu czy Jesus Imaz mają swoje "wytrychy" do otwarcia drogi do bramki. W środku pola świetnie wprowadził się nasz nowy nabytek, Leon Flach. Na obronie niezłe pierwsze wrażenie pozostawił po sobie Enzo Ebosse. Strata Adriana Diegueza wydawała się być nieodczuwalna. Tak samo nasze największe osłabienie czyli brak Tarasa Romanczuka nie było widoczne na boisku. W międzyczasie z Jagą pożegnał się Peter Kovacik, którego wypożyczenie zostało skrócone i tym samym wrócił do włoskiego Como 1907 (skąd prawie, że natychmiast został oddelegowany do swojej rodzimej ligi na kolejne wypożyczenie). Na swój debiut na prawej obronie czeka już tylko jeden zimowy transfer. Norbert Wojtuszek nie został zgłoszony do kadry na spotkanie z Radomiakiem, ale to tylko kwestia czasu kiedy "powącha murawę". Jesus Imaz coraz śmielej zbliża się do "Klubu 100" i mam nadzieję, że uda mu się dołączyć do niego przez końcem sezonu.

W zeszłym roku nasz pierwszy wyjazd w lidze zakończył się zwycięstwem 3:1. Graliśmy wówczas w Łodzi z Widzewem. Nie mam nic przeciwko, aby takim samym wynikiem zakończyło się najbliższe spotkanie. W bramce zamiast Zlatana jest bardzo pewny Sławomir Abramowicz więc nie powinno być takich "prezentów". Zdrowy rozsądek mówi, że z delegacji powinniśmy przywieźć 3 punkty, ale niejednokrotnie Ekstraklasa pokazała nam, że ze zdrowym rozsądkiem jej nie po drodze. Oby ten piątkowy wieczór rozpoczął nasz dobry weekend. Do boju BKS! Po 3 punkty!

Orzech

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Wisła Płock
19
33
23-13
2
Górnik Zabrze
19
33
31-25
3
Jagiellonia Białystok
18
32
32-22
4
Cracovia
19
30
26-21
5
Raków Częstochowa
19
29
27-25
6
Zagłębie Lubin
19
28
31-26
7
Korona Kielce
19
27
23-20
8
Radomiak Radom
18
26
35-30
9
Lech Poznań
19
26
30-30
10
Motor Lublin
19
24
25-29
11
Lechia Gdańsk
19
23
40-38
12
Piast Gliwice
19
23
21-21
13
GKS Katowice
18
23
25-28
14
Pogoń Szczecin
19
21
29-34
15
Arka Gdynia
18
21
15-32
16
Widzew Łódź
19
20
27-31
17
Legia Warszawa
19
19
20-23
18
Bruk-Bet
19
19
24-36
 
OSTATNI
31.01.2026, 17:30
 
 

1:3

 
NASTĘPNY
07.02.2026, 17:30
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
8
Afimico Pululu
8
Jesus Imaz
3
Dimitris Rallis
3
Oskar Pietuszewski
3
Sergio Lozano Lluch
1
Taras Romanczuk
1
Dawid Drachal
1
Bartosz Mazurek
1
Bernardo Maria Morais Cardoba Vital
1
Norbert Wojtuszek
1
Alejandro Pozo
1
Youssuf Sylla
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.