Wielka Sobota przy Słonecznej
FYM  |  28 Marca 2024  g. 23:59  |  Aktualizacja: 29 Marca 2024  g. 0:07
W Wielką Sobotę (30 marca) w ramach 26 kolejki Ekstraklasy Jagiellonia podejmie w Białymstoku Łódzki Klub Sportowy. "Odwróć tabelę, ŁKS na czele!" – mogą zaśpiewać kibice z "Polskiego Manchesteru", ponieważ ich klub okupuje ostatnie miejsce najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Patrząc na to logicznie, powinniśmy liczyć na łatwe zwycięstwo Jagiellonii. Ekstraklasa jednak nie raz nam pokazała, że prawa logiki w niej nie obowiązują. Dobrym przykładem jest nasz mecz z przedostatnim Ruchem Chorzów. Jesus Imaz uratował remis w ostatniej akcji meczu. Nie to, że mamy się bać ŁKS-u, ale zespół musi podejść do spotkania z dużą koncentracją, bez nadmiernej pewności siebie.

Obie drużyny znajdują się na przeciwnych biegunach. Jeśli jednak spojrzymy na ostatnie 3 mecze to lepszy o punkcik jest ŁKS. Zanotował on bowiem dwa zwycięstwa (3:2 z Puszczą Niepołomice i 1:0 z Wartą Poznań) i ostatnio remis z Rakowem Częstochowa. To jednak "Rycerze Wiosny" mogą narzekać na osiągnięty wynik z Mistrzem Polski, ponieważ stracili bramkę w ostatniej akcji meczu. Wcześniej ŁKS dwukrotnie obił słupek i tylko przez swoją nieskuteczność nie zakończył tego z większą liczbą goli.

Ogólny dorobek klubu z Łodzi to 17 punktów, z czego 7 zdobył we wspomnianych 3 spotkaniach. Czy jednak "Rycerze Wiosny" nie obudzili się za późno ze swojego zimowo-jesiennego snu? Do bezpiecznego miejsca tracą 7 punktów i ciężko uwierzyć, że uda im się utrzymać w Ekstraklasie. W dwunastu spotkaniach w delegacji ponieśli 11 porażek. Ogólnie mają aż 16 porażek i 48 bramek straconych – w obu przypadkach najwięcej w lidze. Za napędzanie ataków ŁKS-u odpowiada największa gwiazda zespołu Dani Ramirez, a bramki strzeże solidny (choć młody) Aleksander Bobek. Uwagę należy też zwrócić na Kaya Tejana, który należy do top5 najszybszych zawodników lidze.

Poprzednie spotkanie w rundzie jesiennej boli do dziś. Wspomniana dwójka czyli Dani Ramirez i Kay Tejan zapisali się wówczas na liście strzelców. Po naszej stronie dublet zaliczył Afimico Pululu, z czego na uwagę zasługuje szczególnie jego druga bramka. Jagiellonia od końca pierwszej połowy grała w przewadze jednego zawodnika (Engjell Hoti  został wykluczony za drugą żółtą kartkę) i miała wszystko w swoich "nogach". W 90 minucie po jednym z rozpaczliwych ataków ŁKS-u sfaulowany w polu karnym został zawodnik gospodarzy, a Dani Ramirez nie pomylił się z 11 metrów. Spotkanie w którym uczciwie mówiąc straciliśmy dwa punkty ciągle przywołuje spore rozczarowanie. Od tego czasu Jagiellonia wyciągnęła jednak wnioski (co było widać w ostatnim spotkaniu wyjazdowym).

Ostanie dwa mecze Jagiellonii to wygrana w delegacji z Radomiakiem Radom (2:0) oraz u siebie z liderującym (jeszcze wtedy) Śląskiem Wrocław (3:1). Mały "kryzys" zatem za nami, a okazja do polepszenia bilansu punktów i bramek znakomita. Trener Adrian Siemieniec ma do dyspozycji wszystkich zawodników (ewentualnie pod znakiem zapytania jest występ Tarasa Romanczuka, który (możliwe, że) nabawił się urazu podczas meczu z Walią w Cardiff. Osobiście liczę na dobry występ i (w końcu) bramkę Bartka Wdowika, na którego spadło ostatnio sporo krytyki. Na przełamanie czeka też Afimico Pululu, który ostatnią bramkę w lidze zdobył 6 spotkań temu… w Łodzi w meczu z Widzewem. Jak widać nasz napastnik lubi zespoły z tego miasta i liczę że potwierdzi tę tezę w najbliższą sobotę.

Dotychczas rozegraliśmy z ŁKS-em 25 ligowych meczów. Dziesięć zwycięstw odniosła "Jaga", osiem razy górą byli łodzianie, a siedem spotkań zakończyło się podziałem punktów. W bramkach lepsza również jest Jagiellonia – 28 bramek zdobytych przy 24 straconych.  Biorąc pod uwagę same mecze w Ekstraklasie (od roku 2007) ŁKS nigdy nie wygrał z Jagiellonią w Białymstoku. Mało tego... od tego czasu "Rycerze wiosny" zdołali zwyciężyć z nami tylko raz... w 2008 roku.

Prognozy pogody na sobotę zapowiadają się przednio. Bezchmurne niebo i 20 stopni na termometrach? Dawno nie było tak sprzyjających warunków dla Kibiców w Białymstoku. Zajętych jest już ponad 11 tysięcy miejsc, więc szykuje się bardzo dobra frekwencja. Meczem z ŁKS-em rozpoczynamy nie tylko Święta Wielkanocne, ale też maraton meczowy. Środa to wyjazd do Szczecina (półfinał Pucharu Polski), a następna niedziela to podróż do Stolicy. Trzeba wierzyć, że przerwa reprezentacyjna nie wybiła piłkarzy "Jagi" z rytmu i 3 punkty zostaną w Białymstoku, a piłkarze nie zepsują nam świątecznego nastroju.

Orzech
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Górnik Zabrze
7
18
14-8
2
Legia Warszawa
8
16
16-7
3
Lech Poznań
7
16
12-6
4
Wisła Kraków
8
14
15-11
5
Piast Gliwice
8
13
15-13
6
Pogoń Szczecin
7
12
10-5
7
Korona Kielce
7
12
9-6
8
Zagłębie Lubin
7
12
8-6
9
Jagiellonia Białystok
7
12
11-10
10
GKS Katowice
7
9
13-11
11
Widzew Łódź
8
8
11-11
12
Cracovia
8
8
7-11
13
Wisła Płock
7
8
7-12
14
Radomiak Radom
8
8
6-15
15
Śląsk Wrocław
8
6
10-13
16
Motor Lublin
8
5
9-15
17
Wieczysta Kraków
7
4
9-15
18
Raków Częstochowa
7
3
8-15
 
OSTATNI
16.09.2026, 21:00
 
 

2:1

 
NASTĘPNY
20.09.2026, 17:30
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
3
Nik Prelec
2
Ousmane Sow
1
Guilherme Manuel Serano Montoia
1
Youssuf Sylla
1
Jesus Imaz Balleste
1
Sergio Lozano Lluch
1
Kajetan Szmyt
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.