Trudny początek...
FYM  |  22 Lipca 2023  g. 20:14  |  Aktualizacja: 29 Lipca 2023  g. 22:07
Jagiellonia sezon 2023/24 rozpoczęła w Częstochowie z mistrzem Polski. Raków dosadnie pokazał różnicę jaka dzieli drużyny, które w poprzednim sezonie zajęły odpowiednie miejsca 1 oraz 14. Rezultat nie jestem może jakimś wielkim zaskoczeniem, ale nie jest przyjemne przyjęcie trzech goli na dzień dobry...

Drużyna z Częstochowy, która łączy w tej chwili start ligi wraz z grą w eliminacjach europejskich pucharów już od pierwszej minuty "siadła" na Jagiellonię i zepchnęła ją do obrony. Gospodarze dali wyraźnie do zrozumienia, że interesuje ich jak najszybcie otwarcie wyniku. Trafili jednak na opór. Opór, który dość szybkie przyniósł pierwsze reprymendy względem piłkarzy Jagi. Już po 10 minutach w notesie arbitra znaleźli się Pululu oraz Nastić. Bośniak swoją kartkę zaliczył po próbie powstrzymania Johna Yeboaha, który latem zamienił Wrocław na Częstochowę. To właśnie były zawodnik Śląska oraz Fran Tudor najbardziej uprzykrzali życie defensywie Jagi. Ta jednak była w stanie utrzymać czyste konto. W 23 minucie boisko opuścił Nastić, który wobec doznanej kontuzji nie mógł kontynuować gry, a jego miejsce zajął Tomasz Kupisz. Po wejściu Kupisz zajął miejsce w przedniej formacji, a miejsce na lewej obronie uzupełnił Wdowik. Kiedy wydawało się, że Jagiellonia zejdzie na przerwę bez strat kilkupodaniowa akcja doprowadziła do tego, że w sytuacji strzeleckiej znalazł się Zwoliński. Fatalnie zachował się Stojinović, który bez większego trudu powinien przejąć piłkę, ale tego nie zrobił. Były zawodnik Lechii Gdańsk pokonał byłego kolegę z zespołu i wynik na przerwę brzmiał 1:0.

Pierwsze minuty drugiej połowy to zdecydowany atak gospodarzy, który wyczuł niezbyt czujne nastawienie rywali. Dzięki udanym interwencjom, a w szczególności postawie Zlatana Alomerovicia udało się uniknąć straty kolejnej bramki. Niestety, tylko do czasu. W 63 minucie na 2:0 podwyższył Zwoliński. Napastnik Rakowa wykorzystał rzut karny podyktowany po tym jak Nene sfaulował właśnie jego osobę. W tamtej sytuacji na dobre słowa nie zasłużyli nasi środkowi obrońcami, bo to oni powinni się znajdować tam gdzie znajdowali się Marczuk i Nene. Trybuny ledwie skończyły wiwatować, a zawodnicy Rakowa dali im kolejny powód do radości. Po składnie rozegranej akacji i ospałym zachowaniu Jagi wynik podwyższył Nowak. Ponownie nie popisał się Stojinović, który wydaje się, że miał najdogodniejszą okazję przerwania całej akcji. Trzybramkowa przewaga doprowadziła do tego, że Raków spuścił nieco z tonu. Jagiellonia podejmowała próby ataku, ale nie wyglądały one najlepiej. Wystarczy dodać, że jedyny celny strzał w tym meczu Jaga oddała dopiero w 88 minucie i był on tak łatwy do obrony, że poradziłby sobie z nim praktycznie każdy bramkarz.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Rakowa 3:0. Jagiellonia przegrała zasłużenie. Co do tego nie ma wątpliwości. Nawet jeżeli niektórzy zawodnicy zasłużyli choćby na lekkie pochwały, to trudno takie kierować przy tym wyniku. Na gorzkie słowa zasłużyli chyba wszyscy (oprócz Zlatana). Dostaliśmy lanie. Stało się. Teraz trzeba podnieść głowę i jak najlepiej przygotować się do meczu z debiutującą w Ekstraklasie Puszczą Niepołomice.

22.07.2023 17:30 - Miejski Stadion Piłkarski Raków (Częstochowa)
Raków Częstochowa - Jagiellonia Białystok 3:0 (1:0)
Łukasz Zwoliński 45, 63 (k.), Bartosz Nowak 65

Raków: 1. Vladan Kovačević - 25. Bogdan Racovițan, 24. Zoran Arsenić, 4. Strátos Svárnas - 7. Fran Tudor (82, 17. Mateusz Wdowiak), 5. Gustav Berggren, 30. Władysław Koczerhin (77, 66. Giánnis Papanikoláou), 11. John Yeboah (67, 77. Marcin Cebula), 27. Bartosz Nowak, 20. Jean Carlos Silva (67, 22. Deian Sorescu) - 9. Łukasz Zwoliński (77, 99. Fabian Piasecki).
Jagiellonia: 1. Zlatan Alomerović - 7. Dominik Marczuk (64, 19. Paweł Olszewski), 3. Dušan Stojinović, 17. Adrián Diéguez, 5. Bojan Nastić (23, 18. Tomasz Kupisz) - 16. Michal Sáček (64, 14. Jarosław Kubicki), 6. Taras Romanczuk, 8. Nené, 11. Jesús Imaz, 27. Bartłomiej Wdowik (82, 36. Jakub Lewicki) - 10. Afimico Pululu (64, 28. José Naranjo).

Żółte kartki: Pululu, Nastić, Imaz, Nené
Sędziował: Paweł Raczkowski
Widzów: 5346
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Lech Poznań
11
28
29-10
2
Górnik Zabrze
13
28
21-11
3
Legia Warszawa
13
24
23-11
4
Pogoń Szczecin
11
24
19-9
5
Piast Gliwice
13
21
24-20
6
Wisła Kraków
12
21
19-15
7
Zagłębie Lubin
12
19
15-15
8
GKS Katowice
12
18
22-17
9
Jagiellonia Białystok
12
18
17-18
10
Korona Kielce
12
18
14-18
11
Motor Lublin
13
16
19-22
12
Wisła Płock
12
15
12-18
13
Cracovia
13
12
15-21
14
Widzew Łódź
12
11
15-16
15
Śląsk Wrocław
12
9
16-22
16
Wieczysta Kraków
13
8
17-26
17
Radomiak Radom
12
8
12-28
18
Raków Częstochowa
12
6
16-28
 
OSTATNI
05.11.2026, 18:45
 
 

1:0

 
NASTĘPNY
08.11.2026, 14:45
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
4
Jesus Imaz Balleste
4
Nik Prelec
3
Ousmane Sow
1
Guilherme Manuel Serano Montoia
1
Youssuf Sylla
1
Bernardo Maria Morais Cardoba Vital
1
Yuki Kobayashi
1
Sergio Lozano Lluch
1
Kajetan Szmyt
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.