Korona - Jagiellonia, analiza meczu
Morf  |  21 Kwietnia 2023  g. 12:47  |  Aktualizacja: 21 Kwietnia 2023  g. 14:43
W oczekiwaniu na bardzo ważny(a innych w ogóle się w tym sezonie już nie zostało) mecz w Płocku proponuję przyjrzeć się niektórym momentom gry przeciwko “Koronie” – chociaż po meczu wydawało się, że “Jagiellonia” była zdecydowanie lepsza od rywala, po obejrzeniu tego spotkania jeszcze dwa razy i uciszeniu emocji już nie jestem tego tak pewien. Jest w tej grze kilka momentów, na które chciałbym zwrócić uwagę.

1. Problem z pokonaniem pressingu nadal jest. Przed meczem koledzy uprzedzali, że “Korona” będzie wykorzystywała bardzo wysoki i intensywny pressing – więc jego pokonanie musiało być jednym z kluczy do zdobycia punktów w Kielcach. I właśnie tak się stało – od samego początku gospodarze włączyli bardzo wysokie tempo. Niżej podaję tylko parę sytuacji typowych, których w tym meczu była ogromna ilość: jest łatwiej wymienić przypadki, gdy wyjście do ataku przez krótkie podania Jagiellonii się udało, niż na odwrót. 





2. Zmiany w sumie nie wpłynęły na grę pozytywnie. Ale miało to swoje przyczyny. Najpierw rzeczy oczywiste: obydwie bramki były stracone z powodu działań piłkarzy, którzy pojawili się na boisku już w trakcie meczu. Przy pierwszej bramce Lewicki nie dał radę z Zatorem.



Przy drugiej – Kupisz nie dopilnował Shykaukę.



Ale trzeba zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną rzecz. Sytuacje, które do tych bramek doprowadziły były takie same: pozostawienie dużej przestrzeni dla przeciwnika na flankach, w wyniku czego można było dośrodkować piłkę na wysokich graczy, obecnych na boisku po stronie “Korony”. Takich sytuacji zwłaszcza w drugiej połowie meczu było całkiem sporo. I gdy pierwszy gol do bramki Jagiellonii padł bezpośrednio po dośrodkowaniu, w sytuacji z drugim to takie dośrodkowanie doprowadziło do rzutu rożnego (chociaż tego można było uniknąć), z którego wynikła zwycięska bramka dla koroniarzy. Obydwie sytuacji – poniżej. 





Taka gra z wykorzystaniem stref bocznych i dośrodkowań ze strony przeciwników Białostoczan całkiem ma sens jeszcze z jednego powodu. W całej drugiej rundzie tylko w DWÓCH meczach “Jagi” na boisku występował ten sam komplet graczy w obronie – jeszcze pod kierownictwem Macieja Stolarczyka dwa miesięcy temu, gdy “Jagiellonia” zagrała przeciwko “Radomiakowi” i “Pogoni” z czwórką obrońców Lewicki - Skrzypczak - Puerto - Stojinovic. Nie trzeba być wielkim taktykiem, żeby się domyślić, że taka sytuacja zgraniu i spokoju we własnym polu karnym co najmniej nie sprzyja. Więc te dośrodkowania (jak i stałe fragmenty gry) mają za zadanie wykorzystanie braku zgrania między obrońcami żółto-czerwonych i zamieszanie w polu karnym. I to piłkarzom “Korony” się udało. Patrząc na usytuowanie gości przy ostatnim rzucie rożnym, w sumie to nie dziwi: oprócz Shykauki było 3 osoby pozostawione samotnie w polu karnym. 



3. Niezwykła rola Přikryla. To właśnie druga rzecz, którą trzeba powiedzieć o zmianach w trakcie meczu, prowadzonych przez Adriana Siemieńca. Po nieplanowanej zmianie Tarasa Romańczuka w przerwie meczu, system gry został trochę przebudowany. Kapitana zastąpił nie kolega po pozycji defensywnego pomocnika, a Tomasz Kupisz, który ulokował się na prawym wahadle. A Tomas Přikryl, który tą pozycję zajmował chwilę przed, teoretycznie musiał zejść bardziej do środka boiska. Ale w rzeczywistości od 46 minuty i aż do momentu kolejnych zmian na boisku i swego zejścia Czech raczej grał trzeciego napastnika. W czasie działań ofensywnych formacja “Jagiellonii” wyglądała wtedy 5-2-3. Tutaj Přikryl oznaczony białym.





Z jednej strony dodało to opcji w ataku, bo mając Kupisza i Přikryla właśnie można było fajnie “przechylić” grę na prawą flankę. Tylko że w środku boiska zrobiło się całkiem nieprzyjemnie. Pressing “Korony” w tym czasie był bardzo skuteczny – faktycznie nie było żadnej sytuacji obok bramki gospodarzy, a Białostoczanie przy prowadzeniu działań ofensywnych musieli liczyć tylko na długie piłki. Więc po 32 minutach eksperyment był uznany za nieudany i Přikryla na boisku zastąpił defensywny pomocnik Nguiamba – drużyna znowu wróciła do 5-3-2, w środku boiska wróciła kontrola ze strony gości.



4. Próby stworzenia przewagi liczebnej przez czwórkę na flankach. Ten element pojawił się kilka razy w wykonaniu Jagiellonii. I fajnie to wyglądało, gdy się udawało. Sens jest w tym, żeby przy pomocy graczy ze środka boiska, którzy dołączają w fazie ofensywy do jednej z flank, stworzyć przewagę liczebną w wyniku czego wejść w pole karne albo ewentualnie dośrodkować. Białostoczanie próbowali budować taki prostokąt, żeby mieć 4 osoby przeciwko 3 broniącym się. W niektórych momentach to skutkowało stworzeniem zagrożenia dla bramki “Korony”.





Podsumowując, można powiedzieć, że niektóre już klasyczne problemy Jagiellonii z tego sezonu są jeszcze  do pokonania. Czasu na to zdecydowanie mało. Ale zmiany już widać i mecz z “Koroną” też kilka takich momentów pokazał – kontry w wykonaniu Jagiellonii i zagrania przez strefy boczne mogą stwarzać duże problemy dla przeciwników. Tylko że chwilowe zamieszanie i brak koncentracji może w sekundę zniszczyć całą tą organizację gry i wysiłek całego meczu. 

Dima Mickiewicz
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Jagiellonia Białystok
28
52
64-38
2
Śląsk Wrocław
28
50
38-26
3
Lech Poznań
28
48
40-32
4
Pogoń Szczecin
28
47
54-32
5
Raków Częstochowa
28
46
50-31
6
Legia Warszawa
28
46
43-33
7
Górnik Zabrze
28
45
38-32
8
Widzew Łódź
28
39
36-36
9
Stal Mielec
28
38
33-34
10
Radomiak Radom
28
35
34-43
11
Zagłębie Lubin
28
35
30-41
12
Cracovia
28
32
38-39
13
Piast Gliwice
28
32
28-32
14
Warta Poznań
28
31
26-33
15
Puszcza Niepołomice
28
29
34-46
16
Korona Kielce
28
27
30-38
17
ŁKS Łódź
28
21
26-58
18
Ruch Chorzów
28
20
29-47
 
OSTATNI
14.04.2024, 15:00
 
 

1:3

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
9
Jesus Imaz
9
Bartłomiej Wdowik
8
Afimico Pululu
7
Rui Filipe Da Cunha Correia Nene
6
Kristoffer Hansen
6
Jose Manuel Garcia Naranjo
6
Dominik Marczuk
3
Mateusz Skrzypczak
2
Kaan Caliskaner
2
Jakub Lewicki
1
Wojciech Łaski
1
Michal Sacek
1
Jarosław Kubicki
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2024 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.