Dziwaczna filozofia Stolarczyka
Dreptak  |  30 Października 2022  g. 15:34  |  Aktualizacja: 3 Listopada 2022  g. 8:08
Po sobotniej rzezi Żółto-Czerwonych (Jagiellonia – Legia 2:5), obecny trener Jagi Maciej Stolarczyk, na konferencji prasowej, w odpowiedzi na zarzut o braku skuteczności gry trzema obrońcami, powiedział między innymi coś takiego:

W tym systemie zdobywaliśmy punkty. To nie jest tak, że my nie szukamy rozwiązań do tego co robimy. Kiedy coś nie funkcjonuje, trudno spodziewać się zmiany, kiedy robi się to samo. Tutaj wnioski pomeczowe, na radykalne zmiany, one w mojej ocenie, powinny być przemyślane i metodycznie wprowadzane. Tak jak wprowadzany metodycznie był ten system – to zadanie, które robimy teraz (w domyśle: gra trzema obrońcami). One nie zawsze wychodzą. Nie wychodziły zawsze. Jeżeli chodzi o krytykę, to jest naturalne, że jeżeli nie ma wyniku, to jest krytyka. To jest mechanizm, który tak funkcjonuje. Ja podejmuję decyzje związane z organizacją gry i personaliami i oczywiście ja ponoszę pełną odpowiedzialność. To jest koszt tego, w jaki sposób chcemy grać. Dziś zabrakło nam elementów, nad którymi musimy pracować, jak chociażby strata bramki, jak strata drugiej bramki i kontynuacji funkcjonowania w takim wymiarze jak to było na początku meczu. Jest to praca pod presją. To jest ten element, nad którym musimy pracować.

Trudno zrozumieć, co Stolarczyk chciał dać do zrozumienia tą wypowiedzią. Ciężko bowiem znaleźć w niej jakiś sens. Ani tu nie ma logiki, ani tu nie ma prawdy. Mówi on, że „w tym systemie ZDOBYWALIŚMY punkty”. Bzdura! Prawda jest taka, że w tym systemie TRACIMY punkty, a nie zdobywamy. Co to za zdobycz punktowa: 18 punktów na 15 meczów, PNM=1,2. To jest zdobywanie punktów!? 4 zwycięstwa, 6 remisów, 5 porażek, w tym 2:5! z koleżanką zza Buga, która od 6 lat tu nie wygrała, mając w tej rundzie tylko 2 zwycięstwa wyjazdowe?

Przecież nawet ślepy widzi, że to nie funkcjonuje. Jaga ma najwięcej straconych bramek w ekstraklasie, oprócz ostatniej w tabeli Miedzi i Lechii (!!!). Prawda jest więc taka, że Jaga nie ma defensywy. FORMACJA OBRONNA W JAGIELLONII NIE DZIAŁA. NIE DZIAŁA. Nie ma jej i już.

Dalej. O co Stolarczykowi chodziło, gdy stwierdził: „Kiedy coś nie funkcjonuje, trudno spodziewać się zmiany, kiedy robi się to samo”. Tu już do cholery ciężko nadążyć za tą światłą myślą. Moim zdaniem, kiedy coś nie funkcjonuje, to właśnie trzeba to zmienić, i nie robić wciąż tego samego, tak czy nie!? Nie popełniać tego samego błędu. A tu, nam się wmawia, że trudno spodziewać się zmiany, kiedy coś nie funkcjonuje, gdy wciąż robi się to samo... Doprawdy dziwaczne rozumowanie.

To jest koszt tego, w jaki sposób chcemy grać.” – powtarza Stolarczyk. Chcemy? Kto chce? Zawodnicy? Zarząd? Kibice? Trener? Sam, czy jeszcze z kimś? I dlaczego „chcemy” tak grać, skoro nam z tego gó… wychodzi!?

Uzupełniając zapewnienie, że „to nie jest tak, że my nie szukamy rozwiązań”, Stolarczyk deklaruje: „tutaj wnioski pomeczowe, na radykalne zmiany, one w mojej ocenie, powinny być przemyślane i metodycznie wprowadzane” – podkreśla, dodając: „to zadanie, które robimy teraz (w domyśle: gra trzema obrońcami). One nie zawsze wychodzą. Nie wychodziły zawsze.”.

No to diabła na co Pan czekasz, zrób Pan radykalne zmiany ustawienia, przemyśl je Pan i metodycznie wprowadź – jak Pan mówisz – zamiast tkwić z uporem maniaka przy ustawieniu, które ewidentnie nie zdaje egzaminu, a przynosi tylko same szkody i w wynikach, i w tabeli, i w psychice zawodników.

Dziś zabrakło nam elementów, nad którymi musimy pracować, jak chociażby strata bramki, jak strata drugiej bramki i kontynuacji funkcjonowania w takim wymiarze jak to było na początku meczu” – oświadcza Stolarczyk. Kupa śmiechu. O kim mówi? O większości starych wyjadaczy boiskowych, czy o stadzie dzieciaków, którzy dopiero zaczynają się uczyć gry w piłkę? Zwala winę na zawodników, oddalając ją od siebie? Bo jeżeli brakuje jakiś elementów, to na pewno właściwego systemu wykorzystującego realny potencjał piłkarzy, odpowiedniej strategii i taktyki, czyli brakuje adekwatnej reakcji trenera na tę żenadę, na te kompromitacje i na ten dramat na boisku.

Dramat zespołu, który jest zmuszany do plucia pod wiatr, czyli do gry wbrew swoim umiejętnościom.

Tak dalej nie może być!

Dreptak

Foto: autor

 

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Zagłębie Lubin
25
41
40-29
2
Jagiellonia Białystok
25
41
42-32
3
Lech Poznań
25
41
42-36
4
Górnik Zabrze
25
38
36-32
5
Raków Częstochowa
25
37
34-32
6
Wisła Płock
25
36
26-24
7
GKS Katowice
25
36
35-34
8
Pogoń Szczecin
25
34
35-38
9
Motor Lublin
25
34
34-38
10
Radomiak Radom
25
33
41-37
11
Cracovia
25
33
30-28
12
Korona Kielce
25
33
30-29
13
Piast Gliwice
25
32
29-32
14
Lechia Gdańsk
25
31
49-47
15
Arka Gdynia
25
30
25-41
16
Legia Warszawa
25
29
29-30
17
Widzew Łódź
25
28
31-34
18
Bruk-Bet
25
22
29-44
 
OSTATNI
17.03.2026, 19:00
 
 

2:1

 
TRWA!
21.03.2026, 20:15
 
 

1:1

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
11
Jesus Imaz
10
Afimico Pululu
3
Taras Romanczuk
3
Dimitris Rallis
3
Oskar Pietuszewski
3
Sergio Lozano Lluch
2
Alejandro Pozo
1
Dawid Drachal
1
Bartosz Mazurek
1
Bernardo Maria Morais Cardoba Vital
1
Leon Flach
1
Samed Bazdar
1
Norbert Wojtuszek
1
Youssuf Sylla
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.