Jagiellonia- Górnik. Konsekwencja w obronie kluczem do wygranej.
Morf  |  19 Sierpnia 2019  g. 23:28
Zapraszamy na kolejną pomeczową analizę trenerską spotkania. Tym razem Deamon06 omawia spotkanie Jagiellonii z Górnikiem

To była całkowicie INNA Jagiellonia niż widzieliśmy w dotychczasowych meczach. Mecz z Górnikiem w pierwszej jedenastce zaczął Mudriński. Jego walory mogły okazać się bardzo przydatne pod bramką przeciwnika, który w tych rejonach boiska nie zostawia napastnikom wiele miejsca. Trener Mamrot zdecydował się również na wprowadzenie Guilherme, który w początkowym zamyśle miał wychodzić wysoko i „uwalniać” Bidę, pozwalając mu grać w linii ataku.

Już w 3 minucie mogliśmy zobaczyć koncept budowania akcji ofensywnej, znany z poprzednich meczów. Romańczuk schodził w miejsce lewego obrońcy, uwalniając Guilherme, który przemieszczał się wyżej. Taki ruch powodował przesuniecie Bartka Bidy do linii ataku. Jednocześnie Jesus Imaz cofał się do linii pomocy, pomagając Pospisilowi w budowaniu akcji ofensywnych. Wolną przestrzeń za plecami Imaza atakował natomiast Prikryl. 

Pierwsza bramka mogła „ustawić” mecz. Już w 3 minucie po bardzo dobrym, aczkolwiek nieco nieśmiałym wysokim pressingu, Bida wywalczył rzut wolny w bocznym sektorze boiska. 


 1

Foto 1. Pressing Jagiellonii, który odprowadził do stałego fragmentu gry, po którym padła pierwsza bramka.

Dośrodkowanie ze stałego fragmenty gry na bramkę zamienił Runje. Taki wynik miał ogromny wpływ na postawę Jagiellonii. Zespół cofnął się na własną połowę i ustawił zasieki złożone z dwóch linii oraz Imaza i Mudrińskiego. Ta dwójka w defensywie grała nieco bardziej wertykalnie niż zazwyczaj. Niestety, kontuzja Mudrińskiego wymusiła zmianę. Bida powędrował na „9”, a na lewej pomocy zameldował się Kostal. 

Po strzeleniu bramki zespół oddał inicjatywę w kreowaniu gry gościom z Zabrza. Jaga skupiła się na zabezpieczeniu przestrzeni w środkowej części boiska oraz na kompaktowym ustawieniu 1-4-4-2 w obronie. Konsekwencja w działaniach obronnych była podstawą utrzymania korzystnego wyniku. 

Foto 2. Ustawienie obronne Jagiellonii w I połowie, po strzeleniu gola na 1-0.

Niestety, nie był to najlepszy fragment w wykonaniu Jagiellonii. Bardzo często białostoczanie po wygraniu piłki w swojej strefie obronnej używali długiego podania jako najprostszego środka na przedostanie się w okolice pola karnego rywali. Można było zauważyć, że zespół liczy na jakieś potknięcie obronne Górnika i okazję do wygrania tzw. „drugiej piłki”. Niestety, taki obraz to nie jest to, do czego przyzwyczaił nas zespół trenera Mamrota. Jaga nie potrafiła utrzymać się przy piłce. Boczni obrońcy nie podłączali się do akcji ofensywnych. Widać było jak ważne jest zdobycie punktów. Trzeba dodać, że Jagiellonia miała również sporo szczęścia. W 38 min Damian Węglarz „wybrał się na wycieczkę” , minął się z dośrodkowaniem i piłkę z linii bramkowej wybijał Runje.

Jagiellonia nieco ocknęła się w samej końcówce pierwszej połowy. Zaatakowała większą liczbą zawodników i od razu stworzyła sobie świetne sytuacje w polu karnym rywala. W 48 min świetnie rozegrała rzut rożny, który co prawda w pierwszej fazie był nieudany, ale zebrała drugą piłkę i ponowiła atak. Warto powiedzieć o wyśmienitym zachowaniu Runje, który poszedł na długi słupek by zaliczyć asystę do Bidy.

Druga połowa była emocjonująca, ale tylko do 70 minuty. Górnik zaczął bardzo mocno. Stłamsił Jagiellonię, która schowała się za podwójną gardą. Szczelnie ustawione dwie linie obronne nie zostawiały miejsca w środku pola. Górnik wykorzystał takie ustawienie drużyny trenera Mamrota i używał bocznych przestrzeni do budowania akcji ofensywnych zakończonych dośrodkowaniem. Pierwsze ostrzeżenie przyszło w 55 minucie. Górnik zgubił krycie obrońców Jagiellonii i był w świetnej sytuacji. Na szczęście sędzia odgwizdał spalonego. Jednak już trzy minuty później uwidocznił się po raz kolejny brak zdecydowania oraz słaba kontrola położenia przeciwników we własnym polu karnym. Tym razem dało to Górnikowi gola. Można było tego uniknąć. Widać, że jest to bolączka zespołu. Obrońcy skupiają się na piłce nie obserwując rywala. Jednoczenie zostawiają mu sporo miejsca na wygranie piłki lecącej w pole karne.

Kryzysowe dla Jagiellonii okazały się minuty od 57 do 70. Zespół był skupiony na zabezpieczeniu korzystnego wyniku. Bronił nisko i szukał swoich szans w szybkich atakach i długich piłkach granych za plecy obrońców zaraz po odbiorze. Kluczowi w tej fazie meczu, jak powiedział trener na konferencji prasowej, okazali się kibice, którzy natchnęli zespół do walki. Najlepsze przyszło w 70 minucie, kiedy to Jesus Imaz, po typowej dla Jagiellonii akcji, strzelił bramkę na 3-1. 


 
Foto 3. Rozegranie akcji na 3-1 dla Jagiellonii.

Wprowadzony wcześniej Klimala wykonał ruch „na krótki słupek” zabierając ze sobą obrońców. Skrzętnie wykorzystał to Imaz wbiegający z drugiej linii w okolice 11 metra. Takie przemieszczanie się Imaza widzieliśmy w dwóch wcześniejszych meczach. Wykonana akcja po raz kolejny okazała się skuteczna!

Podsumowując, Jagiellonia zagrała inaczej niż nas do tego przyzwyczaiła. Szybko otworzyła wynik i skrupulatnie go pilnowała. Nie był to najpiękniejszy mecz w wykonaniu drużyny, ale było widać, że w sobotni wieczór najważniejsze były trzy punkty, które ostatecznie zostały w domu.

Pozdrawiam,
Demon06
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Jagiellonia Białystok
8
15
14-7
2
Śląsk Wrocław
7
15
10-5
3
Legia Warszawa
7
14
10-6
4
Pogoń Szczecin
7
14
8-4
5
Cracovia
7
13
12-8
6
Lechia Gdańsk
8
13
9-7
7
Piast Gliwice
7
11
8-5
8
Lech Poznań
8
11
13-11
9
Wisła Kraków
7
10
11-7
10
Górnik Zabrze
7
10
7-6
11
Raków Częstochowa
8
9
9-12
12
Zagłębie Lubin
8
8
12-12
13
Wisła Płock
7
7
6-15
14
Arka Gdynia
8
5
3-13
15
ŁKS Łódź
7
4
6-13
16
Korona Kielce
7
4
3-10
 
OSTATNI
13.09.2019, 20:30
 
 

0:0

 
NASTĘPNY
20.09.2019, 20:30
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
7
Jesus Imaz
2
Ivan Runje
2
Bartosz Bida
1
Taras Romanczuk
1
Patryk Klimala
1
Ognjen Mudrinski
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2019 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.