Supermen Kelemen!
Matthev  |  8 Grudnia 2017  g. 22:43  |  Aktualizacja: 9 Grudnia 2017  g. 11:06
Zarzuty kibiców po ostatnim spotkaniu z Pogonią zawodnicy Jagiellonii wzięli sobie do serc. Tym razem to oni kontrolowali tempo gry i dochodzili do sytuacji podbramkowych. W decydujących momentach brakowało jednak zimnej krwi oraz skuteczności, z tą Jagiellończycy byli na bakier - przynajmniej w pierwszej połowie.

Żółto-Czerwoni od pierwszych minut narzucili gospodarzom własne reguły gry. Nadawali tempo akcjom, szturmując raz po raz bramkę Sandecji. Najbardziej zaangażowanym zawodnikiem w żółto-czerwonej koszulce był Novikovas. Litwin pod nieobecność Romanczuka, Sheridana i zasiadającego na ławce Cernycha, wziął odpowiedzialność za wynik na swoje barki. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie gorąca głowa zawodnika. W dogodnych sytuacjach do oddania strzału, ten szukał jeszcze dryblingu i niepotrzebnie przekładał futbolówkę, przez co tracił czas i przede wszystkim dobra akcję wyklarowaną przez kolegów.
  Poprawa w grze Jagiellonii była widoczna gołym okiem, ale po pierwszej połowie na tablicy wyników w dalszym ciągu widniał wynik 0:0. Wynik, który nie satysfakcjonował żadnej ze stron. Drugie czterdzieści pięć minut miało nam wyłonić zwycięzcę i... tak też się stało. Żółto-Czerwoni podkręcili tempo, którego tym razem Sandecja już nie wytrzymała. Szybkie ataki Novikovasa i Frankowskiego były ponad możliwości defensorów gospodarzy.
  Słowa uznania należą się także Sekulskiemu, który walczył dzisiaj w każdej akcji, a wyrażenie "stracona piłka" dla niego, nie istniało. Determinacja napastnika Jagiellonii przyniosła efekty w 67 minucie, gdy był faulowany w polu karnym. Z pozoru beznadziejna sytuacja skończyła się podyktowaniem przez sędziego Stefańskiego rzutu karnego. Do piłki podszedł Novikovas i zrobił to, co do niego należy. Z zimną krwią zapakował piłkę do bramki - bez kombinowania i niepotrzebnych fajerwerków.

  Prawdziwym bohaterem był jednak Supermen Kelemen, którego występ jeszcze na godziny przed meczem stał pod znakiem zapytania. To właśnie Słowacki bramkarz uratował drużynę swoją fenomenalną interwencją, gdy wydawało się, że cały wysiłek został zaprzepaszczony. Rzuty karne są zawsze loterią, ale nie tyczy się to Mariana Kelemena - on ma nadprzyrodzone moce, a Nieciecza jest jego ulubionym terenem. Niespełna pół roku temu, uratował właśnie tutaj wicemistrzostwo - teraz kolejne trzy punkty!

  Jagiellonia dowiozła trzy oczka do końca i zrealizowała cel - jakim było zdobycie trzech punktów. Drugie zwycięstwo z rzędu, sześć punktów i wydaje się, że wszystko jest na dobrej drodze, by Żółto-Czerwoni zimowali na podium. Ostatnie dwa spotkania wymagają od zawodników maksimum zaangażowania, a później zasłużony odpoczynek.

Mateusz Łukaszewicz

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Lech Poznań
28
46
49-40
2
Zagłębie Lubin
28
44
42-33
3
Jagiellonia Białystok
28
43
44-35
4
Górnik Zabrze
28
43
40-33
5
Wisła Płock
28
42
29-26
6
Raków Częstochowa
28
40
37-35
7
GKS Katowice
28
40
39-38
8
Motor Lublin
28
39
37-40
9
Lechia Gdańsk
28
37
55-51
10
Korona Kielce
28
37
36-34
11
Cracovia
28
37
33-33
12
Pogoń Szczecin
28
37
38-42
13
Piast Gliwice
28
35
34-38
14
Legia Warszawa
28
34
33-32
15
Radomiak Radom
28
34
43-42
16
Arka Gdynia
28
34
30-47
17
Widzew Łódź
28
33
33-35
18
Bruk-Bet
28
25
33-51
 
OSTATNI
10.04.2026, 20:30
 
 

1:1

 
NASTĘPNY
19.04.2026, 17:30
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
11
Afimico Pululu
11
Jesus Imaz
3
Taras Romanczuk
3
Dimitris Rallis
3
Oskar Pietuszewski
3
Sergio Lozano Lluch
2
Samed Bazdar
2
Alejandro Pozo
1
Dawid Drachal
1
Bartosz Mazurek
1
Bernardo Maria Morais Cardoba Vital
1
Leon Flach
1
Norbert Wojtuszek
1
Youssuf Sylla
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.