Potwierdzić awans na Słonecznej!
Morf  |  19 Lipca 2017  g. 19:07  |  Aktualizacja: 23 Lipca 2017  g. 13:45
Pierwsze spotkanie białostoczan z Azerami może napawać optymizmem, a bramkowy remis na wyjeździe być może będzie kluczowy dla losów tej rywalizacji. Dobre rezultaty drużyny prowadzonej przez Mamrota sprawiają radość wszystkim kibicom Żółto-Czerwonych.

Wyeliminowanie Gabali i perspektywa dwumeczu z Panathinaikosem sprawi, że nowy szkoleniowiec zaliczy udane wejście do ekipy wicemistrzów Polski.

Ireneusz Mamrot jest na dobrej drodze, by zaliczyć 5 mecz bez porażki w roli szkoleniowca białostoczan. Potrzebuje do tego korzystnego rezultatu w jutrzejszym spotkaniu... i najlepiej awansu, bo w innym przypadku nikt nie będzie świętował spotkań bez porażki. Wcześniej serię 4 meczów bez porażki miał jedynie Czesław Michniewicz. Koniec ciekawostek, pora skupić się na rzeczach ważnych.

Jagiellonia przystąpi do jutrzejszego spotkania w roli faworyta. Korzystny wynik na wyjeździe, własne boisko i kibice są atutami którymi na dzień przed rewanżem dysponują Żółto-Czerwoni. Wystarczy potwierdzić tą przewagę na boisku i wszyscy będą szczęśliwi, a do Białegostoku przyjedzie grecki średniak z mocną nazwą - Panathinaikos. Zostańmy na chwilę przy kibicach, którzy bardzo mozolnie zapełniają trybuny stadionu przy Słonecznej. Jagiellonia cały poprzedni sezon walczyła o europejskie puchary, w rudzie finałowej stadion co tydzień zapełniał komplet kibiców, a teraz, gdy w stolicy Podlasia mają to o co walczyli z frekwencją jest krucho. Spotkanie pierwszej rundy z Batumi z trybun oglądało ponad 13 tys. osób. Dzisiaj na 24 godziny przed meczem sprzedanych jest zaledwie niewiele ponad 10 tysięcy wejściówek. Kibicu kup bilet!!

Trener Mamrot będzie miał jutro do dyspozycji niemal wszystkich swoich zawodników. Do gry gotowy ma być facet od brudnej roboty - Jacek Góralski, bez którego ciężko sobie wyobrazić środek pola białostockiej ekipy. Kontuzjowani są wciąż kapitan - Rafał Grzyb i Piotr Tomasik.

Tego drugiego w ostatnim czasie godnie zastępuje nowy nabytek wprost z Niecieczy - Guilherme. Brazylijczyk był wyróżniającą się postacią w niedzielnym meczu, gdzie po raz pierwszy stawił czoła kolegom z Bruk-betu.

Jeżeli polskie drużyny na poważnie myślą o grze w europejskiej elicie trzeba takich rywali jak Gabała eliminować z zimną krwią. Do tego potrzebne jest jednak wsparcie z trybun, bez którego przewaga własnego boiska nie ma większego sensu. Dlatego jeżeli nie kupiłeś jeszcze biletu, rusz do najbliższego punktu i bądź częścią tego widowiska

Mateusz Łukaszewicz
Powiązane linki:
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Lech Poznań
34
60
62-45
2
Górnik Zabrze
34
56
50-38
3
Jagiellonia Białystok
34
56
56-41
4
Raków Częstochowa
34
55
51-40
5
GKS Katowice
34
50
51-45
6
Legia Warszawa
34
49
42-37
7
Zagłębie Lubin
34
48
45-38
8
Wisła Płock
34
46
34-38
9
Pogoń Szczecin
34
45
47-49
10
Radomiak Radom
34
44
52-53
11
Korona Kielce
34
43
40-40
12
Motor Lublin
34
43
46-53
13
Cracovia
34
42
39-42
14
Widzew Łódź
34
42
41-41
15
Piast Gliwice
34
41
42-46
16
Lechia Gdańsk
34
38
62-65
17
Arka Gdynia
34
36
34-61
18
Bruk-Bet
34
34
43-65
 
OSTATNI
23.05.2026, 17:30
 
 

1:0

 
NASTĘPNY
25.07.2026, 14:45
 
 

-:-

 
 
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.