OBSERWATOR: Spiskowa teoria dziejów
Czop  |  13 Marca 2016  g. 21:59  |  Aktualizacja: 14 Marca 2016  g. 18:18
Obserwując poczynania panów arbitrów w ostatnich meczach z udziałem Żółto-Czerwonych, trudno się oprzeć wrażeniu, że nie ma dymu bez… sędziego.

Gratuluję piłkarzom zwycięstwa, zwłaszcza Konstantinowi Vassiljevowi, dla którego asysta samemu sobie i następnie gol w meczu z Górnikiem Łęczna wygląda mi na nagłe przebudzenie sarenki po kilku miesiącach jesienno-zimowego letargu. Do utrzymania się w pierwszej ósemce potrzeba jednak jeszcze kolejnych dziewięciu punktów oraz potknięć Lechii i Termaliki, lub gorszej serii Ruchu i Zagłębia. Lechia gra u siebie z Termaliką, Ruchem i na wyjeździe z Legią, a Ruch walczy ze Śląskiem, więc gdzieś tu jakieś punkty powinny się zgubić. Istnieją zatem matematyczne szanse na załapanie się Jagiellonii w grupie mistrzowskiej. Jedno jest pewne: lekko nie będzie.

Czarnej listy zawodników tym razem nie wyciągam, bo nie czynię tego po meczach wygranych, aczkolwiek temu i owemu zawodnikowi dałoby się wytknąć taki czy inny błąd lub babol. No ale wygrana to wygrana.

Natomiast zastanawiam się nad wznowieniem czarnej listy panów sędziów, bo to co z Jagą zaczęli ostatnio wyprawiać, przestaje być zabawne. W sytuacjach, kiedy Jagiellonia przegrywa mecze na własne życzenie, sędziowie wtrącają się niewiele. Ale gorzej, gdy Jaga zaczyna grać lepiej. Wtedy natychmiast trzej „sprawiedliwi” dopilnowują, aby Żółto-Czerwonym nie przewróciło się w głowach i aby nie wychylili się zbyt mocno z wyznaczonej dla nich „dolnej strefy stanów niskich”. Wszystko musi być pod kontrolą.

Nie czarujmy się. Słaba pozycja Jagiellonii w tabeli i niewielki dorobek punktowy to zasługa nie tylko piłkarzy, ale też i panów sędziów. Oto bardziej istotne z ich popisów.

W pierwszej kolejce jeden punkt urwał Jadze sędzia Jarosław Przybył (Kluczbork), gdyż zamiast 3:2 dla Korony, powinno być 2:2.

W dziesiątej kolejce Jagiellonia przegrała z Pogonią Szczecin 1:2, choć obydwa gole Pogoń zdobyła co prawda wbrew przepisom, ale zgodnie z widzimisię sędziego Tomasza Kwiatkowskiego (Warszawa). Wynik powinien być 1:0 dla Jagi.

W kolejce dziewiętnastej pan Kwiatkowski ponownie sędziował mecz Jagi, tym razem z Górnikiem Zabrze, i w 14. minucie nie podyktował karnego mimo ręki zawodnika Zabrzan w swoim polu karnym (ręki, czy nawet dwóch), a w 21. uznał gola Górnika, mimo że strzelec bramki Skrzypczak sfaulował Tarasovsa w polu karnym. Wynik powinien być 3:2 dla Jagi, a nie odwrotnie.

Kolejka dwudziesta piąta, znów Pogoń Szczecin: sędzia Daniel Stefański (Bydgoszcz) nie dyktuje rzutu karnego dla Jagiellonii za faul Lewandowskiego na Grzelczaku w polu karnym. Powinno być 1:0 dla nas, a nie 0:0.

Natomiast w Gdańsku, w kolejce dwudziestej szóstej sędzia Mariusz Złotek (Stalowa Wola / Motycz Poduchowny) nie odgwizdał faulu Stolarskiego na Cernychu w polu karnym Jagiellonii, nie odgwizdał faulu Chrapka na Maderze w polu karnym Lechii w 58. minucie, i uznał Lechii gola numer pięć strzelonego przez Flavio, choć na pozycji spalonej był Kuświk. W efekcie, zamiast 1:5, mogło być nawet 3:3.

Zaś w kolejce dwudziestej siódmej nasza defensywa na szczęście była na tyle silna, że Górnik Łęczna nie dał rady strzelić gola, i to uratowało nasz zespół przed wypaczeniem wyniku przez pomyłki sędziego, którym był znów, jak zły sen, niejaki Kwiatkowski Tomasz (Warszawa). Tym samym Kwiatkowski wyrasta na największego Jagożercę w tym sezonie. A jego błędy w spotkaniu z Górnikiem Łęczna były bardzo irytujące. Wyrzucony dopiero w 66. minucie Jakubik już na samym początku meczu sfaulował Świderskiego i Frankowskiego, bez reakcji. W 37. minucie bezsensowne odgwizdanie nabitej piłką ręki Romanczuka. Popchnięcie Świderskiego przez Božiča, bez reakcji. W 93. minucie niepotrzebne przerwanie akcji zamiast prawa korzyści dla Jagi. Jednak najbardziej wkurzające było zignorowanie ewidentnego faulu Bogusławskiego na Tarasovsie w polu karnym Górnika w 23. minucie, choć Kwiatkowski świetnie wszystko widział, co można stwierdzić na podstawie nagrania, i powinien wskazać na wapno. Chyba, że zamknął oczy.

W sumie, według moich obliczeń (które różnią się od tych prowadzonych przez Weszło w Niewydrukowanej Tabeli), w co najmniej 6 meczach doszło do istotnych pomyłek na niekorzyść, a tylko w jednym na korzyść naszego zespołu. Arbitrzy ukradli Żółto-Czerwonym aż 7-10 punktów, co plasuje nasz zespół na pierwszym miejscu wśród najbardziej pokrzywdzonych przez sędziów zespołów. Zaraz za nami są Ruch Chorzów i Górnik Zabrze. Nasi powinni zajmować teraz jakieś 4-5 miejsce w tabeli z 42-punktowym dorobkiem, bez zawracania sobie głowy spadkiem do drugiej ósemki, czy też spadkiem z ekstraklasy jako takiej.

Ostro sędziom dał popalić trener Cracovii Jacek Zieliński pod koniec meczu z Legią. Te same słowa śmiało mógłby powtórzyć trener Jagiellonii Michał Probierz.

W ciągu dwóch lat ma powstać system weryfikacji wideo meczów piłki nożnej, podobnie jak działa to już w siatkówce. Może taka kontrola ukróci wreszcie czarne praktyki panów w czarnych spodenkach, na czym z pewnością wygra Jagiellonia, która najczęściej i najwięcej dostaje w dupę od sędziów, a przegrają inne zespoły, tak hołubione przez wyżej wymienionych.

Czop

Do Jago Holika: I tak właśnie miałem napisać. Już uzupełnione.

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Górnik Zabrze
7
18
14-8
2
Legia Warszawa
8
16
16-7
3
Lech Poznań
7
16
12-6
4
Wisła Kraków
8
14
15-11
5
Piast Gliwice
8
13
15-13
6
Pogoń Szczecin
7
12
10-5
7
Korona Kielce
7
12
9-6
8
Zagłębie Lubin
7
12
8-6
9
Jagiellonia Białystok
7
12
11-10
10
GKS Katowice
7
9
13-11
11
Widzew Łódź
8
8
11-11
12
Cracovia
8
8
7-11
13
Wisła Płock
7
8
7-12
14
Radomiak Radom
8
8
6-15
15
Śląsk Wrocław
8
6
10-13
16
Motor Lublin
8
5
9-15
17
Wieczysta Kraków
7
4
9-15
18
Raków Częstochowa
7
3
8-15
 
OSTATNI
20.09.2026, 17:30
 
 

1:3

 
NASTĘPNY
10.10.2026, 20:15
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
3
Nik Prelec
2
Ousmane Sow
1
Guilherme Manuel Serano Montoia
1
Youssuf Sylla
1
Jesus Imaz Balleste
1
Sergio Lozano Lluch
1
Kajetan Szmyt
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.