Pogrom, koncert, deklasacja! Brawo Jaga!
Sauciu  |  28 Października 2026  g. 22:31  |  Aktualizacja: 28 Października 2026  g. 22:45
Jagiellonia rozgromiła w wyjazdowym meczu w ramach 1/16 finału Pucharu Polski pierwszoligową Lechię Gdańsk aż 0:6!

Początek meczu raczej pod dyktando Jagiellonii, to białostoczanie częściej byli przy piłce i próbowali rozgrywać. W 8. minucie Lechia pokazała jednak, że też potrafi ukąsić, bo wyszła z groźną kontrą. Piłkarzom z Gdańska zabrakło jednak dokładności i skończyło się tylko na strachu. Wciąż 0:0.

W 11. minucie swoich sił spróbował Jesús Imaz, ale jego strzał na bramkę gdańszczan zakończył się tylko rzutem rożnym. Do piłki podszedł Guilherme Montoia, po jego dośrodkowaniu głową zgrał ją Taras Romańczuk, a z około 16 metrów uderzał Anders Klynge. Niestety niecelnie i wynik dalej bez zmian.

Jagiellonia nie zwalniała tempa i odważnie szła do przodu, a Lechia broniła się momentami rozpaczliwie, wybijając piłkę na kolejne rzuty rożne. W 14. i 16. minucie na bramkę gdańszczan uderzali Apostolos Konstantopoulos i Taras Romańczuk, ale dalej było 0:0.

W 28. minucie bardzo mocno uderzał Ousmane Sow, ale piłka po jego strzale wyszła tylko na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z narożnika groźnie główkował Taras Romańczuk, jednak i tym razem gdańszczanie wyszli z opresji. Na tablicy wyników ciągle 0:0.

W 34. minucie wreszcie wpadła bramka! Taras Romańczuk sprytnie zagrał piłkę w pole karne, Nik Prelec zabrał się z nią do środka i pewnym strzałem umieścił ją w siatce rywala. Jagiellonia prowadzi 0:1 i trzeba przyznać, że w pełni na to zapracowała.

W 38. minucie znowu groźnie zrobiło się po rzucie rożnym. Taras Romańczuk po raz drugi w tym meczu popisał się mocnym strzałem, ale tym razem piłka przeleciała nad poprzeczką bramki Lechii. Jagiellonia dalej prowadzi 0:1.

W 40. minucie było już 0:2 dla Jagiellonii! Tym razem pewnym strzałem ze skraju pola karnego popisał się Ousmane Sow, który wcześniej był już blisko szczęścia. Białostoczanie mają wszystko pod kontrolą.

W 43. minucie pierwszą żółtą kartkę po stronie Jagiellonii zobaczył Aleksandar Ćirković.

Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem Jagiellonii 0:2 i trudno się z tym wynikiem kłócić. Białostoczanie mieli piłkę przez 70% czasu, oddali 12 strzałów (4 celne) przy zaledwie 5 próbach Lechii, z których żadna nie trafiła w światło bramki. Przewagę było widać też przy rzutach rożnych, 8 do 2 dla Jagiellonii. Gospodarze częściej przerywali grę faulami (6 do 3), a po jednej żółtej kartce zobaczyli piłkarze obu drużyn. Spalonych w tej części meczu nie było.

Nie minęły jeszcze dwie minuty drugiej połowy, a Jagiellonia już znowu szukała szczęścia pod bramką Lechii. Najpierw zza pola karnego uderzał Aleksandar Ćirković, a chwilę później, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę uderzał Nik Prelec. Wynik bez zmian, 0:2 dla Jagiellonii.

W 50. minucie było już 0:3! Najpierw mocno uderzał Anders Klynge, a bramkarz Lechii sparował piłkę na rzut rożny. Do narożnika podszedł sam Klynge, dośrodkował w pole karne, a tam najwyżej wyskoczył Ousmane Sow i pewnym strzałem głową zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu.

W 54. minucie było już po meczu, bo Jagiellonia zadała kolejny cios i zrobiło się 0:4. Taras Romańczuk wyprowadził kontrę świetnym podaniem na lewą stronę do Aleksandara Ćirkovicia, ten zagrał w środek pola karnego, a tam Jesús Imaz dopełnił formalności. Deklasacja w Gdańsku stawała się faktem.

W 56. minucie gospodarze mogli odpowiedzieć honorowym trafieniem. Po strzale jednego z lechistów piłka odbiła się od głowy Apostolosa Konstantopoulosa i wylądowała na słupku bramki Jagiellonii. Tym razem szczęście było po stronie białostoczan i dalej było 0:4.

W 61. minucie kibice zobaczyli najpiękniejsze trafienie tego wieczoru. Ousmane Sow przejął piłkę w polu karnym Lechii, obrócił się i technicznym strzałem posłał ją w samo okienko. To był już jego hat-trick i 0:5 dla Jagiellonii!

Deklasacja trwała w najlepsze. W 68. minucie Dimitris Rallis przejął piłkę w środku boiska, ograł po drodze trzech obrońców Lechii i pewnie wpakował ją do siatki. Świetna, indywidualna akcja Greka i na tablicy było już 0:6!

Świetne spotkanie rozegrał Dimitris Rallis, który w 87. minucie wychodził sam na sam z bramkarzem Lechii. Grek był wyraźnie ciągnięty za koszulkę, ale sędzia nie odgwizdał w tej sytuacji nawet faulu. Biorąc pod uwagę ostatnie podejście sędziów do Jagiellonii, gdyby role były odwrócone, zawodnik białostoczan pewnie już schodziłby z czerwoną kartką.

Sędzia nie doliczył ani minuty i zakończył spotkanie zaraz po upływie regulaminowego czasu gry. Jagiellonia rozbiła w Gdańsku Lechię 0:6 i pewnie zameldowała się w 1/8 finału Pucharu Polski.


Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 0:6 (0:2)

Prelec 34`, Sow 40`, 50`, 61`, Imaz 54`, Rállis 68`

Lechia: Holewiński - Kopásek, Madej, Beskorowajnyj, Małow - Mena (59. Dodaj), Iwanow (73. Szczepankiewicz), Wójtowicz (79. Głogowski), Bambecki - Blănuță (73. Sonko), Szach (59. Adkonis).

Jagiellonia: Abramowicz - Conceição (71. Vital), Konstantópoulos, Kobayashi, Montóia - Sow (65. Jóźwiak), Romanczuk (57. Kozłowski), Imaz (65. Lozano), Klynge, Ćirković - Prelec (57. Rállis).

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Górnik Zabrze
12
27
21-11
2
Lech Poznań
10
25
27-9
3
Pogoń Szczecin
11
24
19-9
4
Legia Warszawa
11
23
22-9
5
Wisła Kraków
12
21
19-15
6
Piast Gliwice
12
20
22-18
7
Zagłębie Lubin
12
19
15-15
8
GKS Katowice
12
18
22-17
9
Korona Kielce
12
18
14-18
10
Jagiellonia Białystok
11
15
14-17
11
Wisła Płock
11
14
10-16
12
Motor Lublin
12
13
17-21
13
Cracovia
12
12
14-19
14
Widzew Łódź
12
11
15-16
15
Śląsk Wrocław
12
9
16-22
16
Wieczysta Kraków
12
8
16-23
17
Radomiak Radom
12
8
12-28
18
Raków Częstochowa
12
6
16-28
 
OSTATNI
25.10.2026, 14:45
 
 

1:0

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
3
Ousmane Sow
3
Jesus Imaz Balleste
3
Nik Prelec
1
Guilherme Manuel Serano Montoia
1
Youssuf Sylla
1
Yuki Kobayashi
1
Sergio Lozano Lluch
1
Kajetan Szmyt
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.