Jagiellonia nie rozpieszcza nas w ostatnim czasie. Przegrana w lidze i Lidze Europy oraz wygrana po ciężkim meczu z Wisłą Płock w niedzielę. Do tego Lechia pomimo porażki w ostatnim meczu z imponującym marszem o powrót do ekstraklasy. Gdyby nie porażka z Puszczą Niepołomice w miniony weekend to wyglądałoby to na efekt WOW. Imponuje szczególnie Ukrainiec Shakh Artur z ośmioma golami i pięcioma asystami na koncie w obecnym sezonie. O ile na początku rundy zespół z Gdańska wyglądał okrutnie słabo, a kadra miała znacząco młodzieżowy charakter o tyle po kilku kolejkach zmianach z klubie zespół został wzmocniony i krok po kroku płynie po awans do ekstraklasy. Do ciekawej drużyny dodajmy ciekawego trenera z Ukrainy o znajomo brzmiącym nazwisku Władysław Łupaszko.
W tych okolicznościach przyjdzie Jagiellonii powalczyć o awans. Ciekawi jestesmy składu i tego jak odnajdzie na trójmiejskim stadionie. Dla Jagiellonii wyjazd nad morze z pewnością nie będzie spacerem, jednak cel Białostoczan pozostaje niezmienny: powrót na Podlasie z wywalczonym awansem.
Rytm meczowy i rotacje: Przy intensywnym harmonogramie kluczowe może okazać się zarządzanie siłami przez sztab szkoleniowy. Kto dostanie szansę? Zmiennicy? Sprawdzone ogniwa? Czy trener zaskoczy i nie dokona zmian po meczu ligowym?
Klucz do defensywy gospodarzy: Lechia na własnym terenie potrafi stwarzać groźne sytuacje z kontrataku, dlatego dyscyplina w formacji obronnej i powstrzymanie ich kluczowych graczy w środku pola będą fundamentem planu na to spotkanie.
Skuteczność pod bramką: W meczach o takiej stawce wykorzystanie stwarzanych okazji ma decydujące znaczenie. Stałe fragmenty gry czy indywidualne przebłyski liderów ofensywy mogą przeważyć szalę zwycięstwa na naszą korzyść.
Spotkanie: Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok
Rozgrywki: 1/16 finału Pucharu Polski
Data i godzina: Środa, 28 października 2026 r., godz. 20:30
Miejsce: Polsat Plus Arena, Gdańsk