Powrót na ligowe podwórko w Częstochowie!
Orzech  |  28 Sierpnia 2026  g. 12:25  |  Aktualizacja: 29 Sierpnia 2026  g. 13:31
Jagiellonia Białystok w 6 kolejce Ekstraklasy uda się, bezpośrednio z Gruzji, na spotkanie do Częstochowy. O godzinie 14:45 sprawdzimy formy pucharowe obu zespołów. Ominęliśmy dwie ostatnie kolejki zatem był to trzytygodniowy rozbrat z "najlepszą ligą świata"!

Raków na zakręcie (zajezdni)
Raków Częstochowa znajduje się w trudnym momencie sezonu. Zajmują ostatnie miejsce w Ekstraklasie z dorobkiem zera (!) punktów na swoim koncie. Fakt, że tych meczów rozegrali tyle co my, czyli 3, nie powinien być okolicznością łagodzącą. Dodatkowo, oprócz tego, w czwartkowy wieczór pożegnali się z Ligą Konferencji, ulegając przed własną publicznością po dogrywce Hajdukowi Split 2-3. Jeśli mielibyśmy wybrać moment rozegrania spotkania z Rakowem w sezonie, to właśnie byłby ten moment. Morale? Raczej niedobre. Zmęczenie? Dodatkowe 30 minut w przegranym spotkaniu nie będzie sprzyjać regeneracji. Forma zespołu? Nie czarujmy się, jest kilka nazwisk, które się wyróżniają, a cała reszta gra słabo lub poniżej oczekiwań. Terminarz Rakowa? Jagiellonia, Górnik, Lech... No raczej „średnio” przyjemny.

Zatrzymać Lamine Diaby-Fadigę
Oczywiście bardzo dobrą dyspozycję ma Mahir Emreli (dwie bramki z Hajdukiem Split, asysta z Cracovią), ale z sentymentu uważam, że bardziej powinniśmy uważać na Lamine Diaby-Fadigę. Po powrocie do składu, a ściślej od spotkań z Hajdukiem, naprawdę pokazuje niesamowitą jakość. Dobrze nam znany, nasz eks (szkoda), „Diabeł” to naprawdę wartość dodana ostatnich spotkań, chociaż zakończonych bez happy endu. Bramka w Chorwacji na 2-2 po pięknej akcji w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, bramka w Częstochowie z rzutu karnego (wcześniej nieuznana ze względu na pozycję spaloną). Nasz blok defensywny będzie miał „co robić”, a patrząc, w jakiej dyspozycji znajdują się nasi boczni obrońcy, to naprawdę zadanie będzie z kategorii tych bardzo trudnych.

Raków w Ekstraklasie – stabilnie, trzy razy „w łeb” po 1:2
Ostatnie miejsce w Ekstraklasie? To jest dopiero początek sezonu, ale takie porażki z Cracovią (akurat w Krakowie nigdy im nie szło), we Wrocławiu czy u siebie z Wisłą Płock po prostu nie przystoją pucharowiczowi. Widać brak Marka Papszuna. Mam wrażenie, że odszedł i od tej pory Raków już nie jest „tym” Rakowem i że Dawid Kroczek nie dorówna osiągnięciom wspomnianego wcześniej trenera. Śląsk Wrocław, a może bardziej trafnie Śląska Samiec-Talar Wrocław, jest uwieszony na barkach Piotra i to od jego pomysłu zależy, jak się zaprezentuje w meczu. Jednak wybitnie obsadzona pozycja kontra nazwiska w Rakowie? Taka porażka nie powinna się przytrafić... Wisła Płock to przede wszystkim bardzo kosztowny błąd młodego bramkarza – Wiktora Żółneczko. Podpowiem tylko, że nie miał okazji na rehabilitację. Od tamtej pory nie zagrał ani minuty. Mam nadzieję, że zachowamy prawo serii, a Raków konsekwentnie dorzuci 4. porażkę w lidze.

Poprzedni sezon 3 za 3
W zeszłym sezonie Jagiellonia przegrała z Rakowem w Białymstoku 1-2 – jeszcze pod wodzą Marka Papszuna. Dwie bramki zdobył Oskar Repka (miał dzień konia), dla nas honorowe trafienie zanotował Afimico Pululu. W Częstochowie, już pod wodzą Dawida Kroczka, wygraliśmy 2-0. Pierwszą bramkę zdobył Yuki Kobayashi, drugą dorzucił Kajetan Szmyt. To zwycięstwo przybliżyło nas do 3. miejsca na koniec sezonu i było niemalże w tamtym momencie konieczne. Jednym zdaniem, nasza wygrana w Częstochowie to nie byłoby nic wyjątkowego (przedostatni mecz również był zwycięski) i zakładając prawo serii, jak najbardziej realne.

Jaga na fali, trzeba wykorzystać dobry moment
Jagiellonia przeszła przez eliminacje do Ligi Europy bez porażki, notując przy tym 3 zwycięstwa. W lidze na 3 spotkania wygrała dwa (Korona Kielce i Motor Lublin) i przegrała jedno (z Widzewem Łódź, od którego była po prostu lepsza). Formę zdaje się łapać (chyba...) Jesus Imaz. Na razie strzela tylko z karnych i marnuje znakomite sytuacje, ale może to będzie jego mecz? Pod formą są nasi boczni obrońcy, ale też w przypadku Montoi trzeba powiedzieć, że jest to jego stabilna dyspozycja – od początku sezonu. Na lidera środka wyrasta Anders Klynge. Znakomitą zmianę w ostatnim meczu (kolejną zresztą!) dał Eryk Kozłowski, który uratował nasze zwycięstwo z Iberią 1999 w doliczonym czasie gry. Skrzydła są już nie tylko teoretyczne. Ousmane Sow, Jeremy Agbonifo i przede wszystkim Kajetan Szmyt – mamy kim straszyć z przodu. Ale tak jak zawsze, o wyniku zdecyduje dyspozycja dnia i mental. Ten jest po naszej stronie. Raków ma dodatkowe 30 minut w nogach. Gdyby jeszcze dogrywka zakończyła się zwycięstwem, to regeneracja byłaby inna. Jagiellonio, to jest dobry moment na 3 punkty. Do boju!

Orzech



 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Legia Warszawa
5
11
11-3
2
Górnik Zabrze
3
9
7-3
3
Cracovia
5
8
5-5
4
Lech Poznań
3
7
5-1
5
Pogoń Szczecin
4
7
7-4
6
Zagłębie Lubin
4
7
5-4
7
Wisła Kraków
5
7
10-10
8
GKS Katowice
4
6
9-4
9
Widzew Łódź
5
6
8-7
10
Jagiellonia Białystok
3
6
3-3
11
Korona Kielce
4
5
4-4
12
Śląsk Wrocław
5
5
7-8
13
Motor Lublin
5
5
6-8
14
Piast Gliwice
5
4
8-13
15
Wisła Płock
4
4
3-8
16
Radomiak Radom
5
4
4-12
17
Wieczysta Kraków
4
3
8-10
18
Raków Częstochowa
3
0
3-6
 
OSTATNI
27.08.2026, 18:00
 
 

1:2

 
NASTĘPNY
30.08.2026, 14:45
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
2
Nik Prelec
1
Sergio Lozano Lluch
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.