LE – Do Ligi Europy jeden krok
Morf  |  23 Sierpnia 2026  g. 16:05  |  Aktualizacja: 26 Sierpnia 2026  g. 21:00
Jagiellonia Białystok jest na ostatniej prostej aby zagrać w fazie ligowej Ligi Europy. Solidna zaliczka z pierwszego meczu wygranego w Białymstoku przez Żółto Czerwonych 4-0 z gruzińskim FC Iberia 1999 powinna w rewanżu wystarczyć.

Jedno jest pewne - na stadionie im. Micheila Meschiego w Tbilisi 27 sierpnia 2026 r. o godzinie 18.00 nie czeka naszej drużyny spacerek, a prawdziwa walka. 

Gruzja państwo położone na pograniczu Europy i Azji, w Kaukazie Południowym. Większość ludności stanowią prawosławni chrześcijanie. Gruzini nie są etnicznie ani językowo spokrewnieni z żadnym ze swoich sąsiadów i posługują się językiem gruzińskim. Jego historia sięga tysiącleci.

W starożytności na terenie dzisiejszej Gruzji istniały starożytne krainy – Kolchida (zachód, kojarzona z mitycznym złotym runem) oraz Iberia (wschód). W 337 r król Mirian III przyjął chrześcijaństwo i tak Gruzja stała się jednym z najstarszych państw chrześcijańskich świata. Swój Złoty Wiek kraj przechodził w XI -XII kiedy to gruzińscy władcy wyparli najeźdźców i zjednoczyli ziemie. Państwo osiągnęło szczyt potęgi militarnej, gospodarczej i kulturalnej. 

W następnych wiekach kraj niszczyły najazdy potężnych Mongołów, a później rywalizacja imperiów osmańskiego (Turcji) i perskiego. Szukając ochrony przed sąsiadami z południa, Gruzja podpisała w 1783 roku traktat gieorgijewski z Rosją, która nie dotrzymała jego warunków i w 1801 roku anektowała gruzińskie państwo, wcielając je do swojego imperium i rusyfikując. Gruzini jednak nie poddawali się i czekali na odpowiedni czas. Po upadku caratu powstała demokratyczna republika, szybko jednak podbita przez bolszewików. Gruzja była częścią ZSRR. Kraj odzyskał niepodległość dopiero po jego rozpadzie.

Jednak to nie jest spokojny czas. Podsycany przez Rosje separatyzm regionów Abchazji i Osetii Południowej, zmiany władzy które często odbywają się burzliwie na ulicach czy w końcu parodniowa wojna z Rosją o status separatystycznych regionów. W wyniku tego 20 % Gruzji jest faktycznie pod okupacją rosyjską. 

Tbilisi, stolica i największe miasto Gruzji, ma ponad 1500-letnią historię. Jego nazwa pochodzi od gorących siarkowych źródeł (tbili oznacza „ciepły”). Jego dzielnicą jest Saburtalo. To duża, nowoczesna i tętniąca życiem dzielnica mieszkalno-administracyjna. Leży na północny zachód od ścisłego centrum miasta i słynie z dobrze rozwiniętej infrastruktury, wysokich bloków mieszkalnych, uniwersytetów oraz licznych sklepów i restauracji. 

I tu w 1999 r. został założony klub, z którym walczymy o Ligę Europy. Początkowo nazywał się tak jak dzielnica, z czasem przejęty przez holding „Iberia Business Group” przyjął nazwę FC Iberia 1999. Budowany cierpliwie, planowo – najpierw akademia potem poważna piłka.
Dziś już osiągnęli swój europejski sukces – przeszli w końcu kwalifikacje i są pewni gry w fazie ligowej jednego z europejskiego pucharów. Jagiellonia wygrała w Białymstoku pewnie 4-0. Ale nie to zwycięstwo nie przyszło łatwo. 

W pierwszych 20 minutach przewagę i swoje okazje na gola mieli goście. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić Zółto- Czerwoni, którzy po bramkach Jesusa Imaza z rzutu karnego i Jeremiego Agbonifo do przerwy prowadzili 2-0. W drugiej połowie podopieczni Adriana Siemieńca dołożyli jeszcze 2 bramki. Swojego bramkarza pokonał Abdullah Ibrahim Alhassan interweniując przy dośrodkowaniu z rzutu wolnego Guilherme Montói, a dobił rywali Sergio Lozano w ostatnich minutach meczu. 

W Gruzji w mediach i na pomeczowej konferencji trenera FC Iberia 1999 Andreja Demchenki dużo pretensji miano do pracy arbitrów tego spotkania. Owszem można mieć do ich pracy sporo zastrzeżeń, ale wyniku spotkania na pewno nie wypaczyli. Nasi rywale bardzo dawno nie przegrali tak dużą różnicą bramek, może dlatego być może szukają przyczyny wysokiej porażki nie u siebie a na zewnątrz.

Piłkarze Iberii 1999 nie mają nic do stracenia więc na pewno będą atakować zgodnie z zasadą dopóki piłka w grze. Oprócz rywali przeciwko nam będzie też podzwrotnikowa pogoda panująca w Gruzji – wysoka temperatura (27 C) i duża wilgotność. Cieszą zapowiedzi trenera Jagiellonii, że drużyna nie jedzie bronić wyniku, a grać o pełną pulę. Nie nastawiamy się na obronę wyniku, ale będziemy grać o zwycięstwo. 

Panowie zatem - zimne głowy i Jagielloński charakter - a będzie dobrze. Do Ligi Europy już naprawdę jest blisko, bardzo blisko. 

Wiara siła wola walki w nas – na zwycięstwo przyszedł czas.

Panowie powodzenia !!!
Autor: Maciek
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Legia Warszawa
5
11
11-3
2
Górnik Zabrze
3
9
7-3
3
Cracovia
5
8
5-5
4
Lech Poznań
3
7
5-1
5
Pogoń Szczecin
4
7
7-4
6
Zagłębie Lubin
4
7
5-4
7
Wisła Kraków
5
7
10-10
8
GKS Katowice
4
6
9-4
9
Widzew Łódź
5
6
8-7
10
Jagiellonia Białystok
3
6
3-3
11
Korona Kielce
4
5
4-4
12
Śląsk Wrocław
5
5
7-8
13
Motor Lublin
5
5
6-8
14
Piast Gliwice
5
4
8-13
15
Wisła Płock
4
4
3-8
16
Radomiak Radom
5
4
4-12
17
Wieczysta Kraków
4
3
8-10
18
Raków Częstochowa
3
0
3-6
 
OSTATNI
20.08.2026, 18:00
 
 

4:0

 
NASTĘPNY
27.08.2026, 18:00
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
2
Nik Prelec
1
Sergio Lozano Lluch
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.