Redakcja | 21 Sierpnia 2026 g. 13:06
Jagiellonia Białystok zrobiła duży krok w kierunku awansu do fazy ligowej Ligi Europy. W czwartkowym spotkaniu pierwszego meczu rundy play-off żółto-czerwoni pokonali na własnym stadionie FC Iberia 1999 aż 4:0.
Spotkanie lepiej rozpoczęli goście. W pierwszych minutach Iberia kilka razy zagroziła bramce Sławomira Abramowicza, który musiał wykazać się czujnością między słupkami. Jagiellonia z czasem uspokoiła jednak sytuację i zaczęła coraz mocniej zaznaczać swoją przewagę.
Efekt przyszedł po pół godzinie gry. W polu karnym faulowany był Jeremy Agbonifo, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Jesús Imaz, lecz jego pierwszą próbę zatrzymał bramkarz. Arbiter dopatrzył się jednak nieprawidłowości podczas wbiegnięcia zawodników Iberii w pole karne i nakazał powtórzenie rzutu karnego. Przy drugiej próbie Hiszpan już się nie pomylił i Jaga objęła prowadzenie.
Tuż przed przerwą gospodarze zadali kolejny cios. Agbonifo świetnie przedarł się w pole karne i mocnym uderzeniem podwyższył wynik na 2:0.
Po zmianie stron Iberia próbowała odpowiedzieć i nawet skierowała piłkę do siatki, ale trafienie nie zostało uznane z powodu faulu w początkowej fazie akcji.
W 60. minucie Jagiellonia zdobyła trzecią bramkę. Guilherme Montóia dokładnie dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne, a jeden z obrońców Iberii, Al Hassan niefortunnie interweniował i wpakował piłkę do własnej bramki.
Przy wyniku 3:0 goście nie zamierzali się jednak poddawać. Iberia dwukrotnie była blisko zdobycia gola - piłka wylądowała nawet na poprzeczce bramki Abramowicza. Ostatnie słowo należało jednak do Jagiellonii.
W doliczonym czasie gry Sergio Lozano popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, w samo okienko, ustalając wynik spotkania na 4:0.
Jagiellonia wypracowała więc bardzo solidną zaliczkę przed rewanżem. Do awansu do fazy ligowej Ligi Europy pozostał już tylko jeden krok. Teraz z chłodną głową należy udać się do Gruzji, by przypieczętować awans.
Jagiellonia Białystok: Abramowicz - Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia - Romanczuk - Agbonifo (58.Sow), Klynge, Imaz (69.Lozano), Szmyt (79.Conceicao) - Prelec (79.Sylla)
Iberia 1999 Tbilisi: Makaridze - Dżindżolawa, Selimovic, Amisulashvili (79.Botchorishvili), Kobuladze (79.Figueredo) - Dadiani (79.Kuliiev), Alhassan (66.Kutsia), Kardava - Ende (69.Dzagania), Sikharulasvili, Natchkebia