Jak przyznał Trener zwycięstwo zawsze cieszy, pomimo, że to tylko mecz sparingowy. Szkoda, że za takie spotkania nie przyznaje się punktów.
Tym razem rywalem Jagiellonia była drużyna z zaplecza Ekstraklasy - Pogoń Siedlce, która finiszowała w zeszłym sezonie tuż nad kreską w ligowej tabeli. Spotkanie zostało rozegrane "klasycznie" czyli dwie połowy po 45 minut.
Niepsodziewanie to goście z Siedlec objęli prowadzenie w tym meczu. W nasze pole karne wbiegł Krystian Miś, który wykorzytsał nienajlepsze ustawienie Yuki Kobayashiego i wystawił piłkę wprost na nogę Rosołka. Ten jednak klasycznie w nieą nie trafił, ale ta ostatecznie trafiła pod nogi Cezarego Demianiuka, który wykorzystał dogodną sytuację.
Goście nacieszyli się prowadzeniem raptem 13 minut. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kajetanma Szmyta (po przedłużeniu przez zawodnika Pogoni) futbolówka trafiła wprost do Yukiego Kobayashiego, który dopełnił formalności. Japończyk jeszcze raz zachował się pod bramką jak rasowy "killer" i 35 minucie dał prowadzenie Jagiellonii, które utrzymało się do gwizdka na przerwę.
Po zmianie stron przewagę nadal miała "Duma Podlasia" jednak brakowało finalizacji pod bramką strzeżoną przez Lemanowicza. Tuż przed upływem 70 minuty lewą stroną świetny rajd zaliczył Cezary Polak, który podał w pole karne. Piłka trafiła do Zacharego Zalewskiego, który wyprowadził Jagiellonię na dwubramkowe prowadzenie. Wynik ustalił Sergio Lozano, który pięknym lobem pokonał bramkarza gości.
Na pewno na plus możemy zapisać występ Cezarego Polaka czy Zacharego Zalewskiego po drugiej stronie największe uwagi można mieć do napastników. Ani Rallis, ani Sylla nie zapreznetowali umiejętności, których byśmy oczekiwali. Nie mówimy o zastąpieniu Afimico Pululu 1 do 1, bo są to zupełnie inni zawodnicy, ale czy pierwszoligowy rywal to za mocny przeciwnik do wyróżnienia się na jego tle? Wynik na poprawę humorów jest i póki co, powinno nam wystarczyć.
Jagiellonia Białystok – Pogoń Siedlce 4:1 (2:1)
Yuki Kobayashi 21, 35, Zachary Zalewski 68, Sergio Lozano 88 - Cezary Demianiuk 8
Jagiellonia Białystok
1. połowa: Perchel – Wojtuszek, Tolis, Kobayashi, Montoia – Romanczuk (29 Kozłowski), Drachal – Jóźwiak, Imaz, Szmyt – Rallis
2. połowa: Damasiewicz – Pankiewicz, Tolis (69 Duchnowski), Krasiewicz, Montoia (60 Polak) – Kozłowski, Drachal (81 Pakieła) – Zalewski, Lozano, Jóźwiak (69 Konanau) – Rallis (60 Sylla)
Pogoń: Lemanowicz – Jakubik, Szur, zawodnik testowany, Miś – Zielonka, Poczobut, Kizyma, Szuprytowski, Demianiuk – Rosołek
Żółte kartki: Jakubik, Klimek
Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok)