Bałwany
Fox  |  1 Lutego 2026  g. 21:33  |  Aktualizacja: 1 Lutego 2026  g. 21:34
Napisać, że atmosfera na trybunach podczas sobotniego wyjazdowego meczu Jagiellonii w Łodzi z tamtejszym Widzewem była gorąca, to jakby nic nie napisać.

Wiadomo, jaka była dla obu drużyn stawka meczu. „Jaga” musiała wygrać, aby nie stracić dystansu do Górnika Zabrze, który kilka chwil wcześniej rozstrzygnął na swoją korzyść spotkanie z Piastem Gliwice. Dotyczyło to także reszty czołówki „ekstraszkapy”. Po prostu zbyt wiele natraciliśmy głupio punktów jesienią i margines błędu przy tak spłaszczonej tabeli jest minimalny! Miejscowi? Wiadomo — wpompowali w swój zespół podczas dwóch ostatnich okienek transferowych około 22 miliony euro i każdy widzewski kibic, który w sobotę pojawił się przy al. Piłsudskiego 138, nie dopuszczał nawet myśli o niepowodzeniu swoich pupili.

Od dwóch lat relacje kibicowskie pomiędzy nami a łódzką ekipą należą do, nazwijmy to dyplomatycznie, tych z gatunku raczej napiętych. Nie brakowało przeto na trybunach wzajemnych „uprzejmości” i wypominania mało chlubnego pochodzenia matek piłkarzy, kibiców przeciwnej drużyny, działaczy i wszystkiego, co zaczynało się na literkę „w” lub „j”. W zależności oczywiście od tego, która strona przyśpiewkę intonowała. Było gorąco, ale przecież to nic nowego. Ba, bywają stadiony (szczególnie taki jeden przy ulicy jakoś tak z toaletą nazwą powiązanej), gdzie słowna „rąbanka” jest jeszcze intensywniejsza niż w sobotni wieczór.

Czyli już ustaliliśmy, że kibicowsko było „gorąco”. I zapewne z troski o to, by fanom Jagiellonii z tego gorąca nie przytrafiła się jakaś krzywda, miejscowe służby porządkowe (piszę to eufemistycznie, ale wiadomo, że chodzi o milicję) postanowiły lekko nas po emocjach związanych z meczem ochłodzić! Dla osób niezorientowanych przypomnę, że w czasie rozgrywania spotkania temperatura na zewnątrz (a trybuny znajdują się dziwnym trafem na zewnątrz) ocierała się o -10 st. C. Odczuwalna temperatura wynosiła zaś około minus dwadzieścia stopni Celsjusza!!! I w takich oto pięknych okolicznościach przyrody niewątpliwie stróże (bez)praw(i)a zaanonsowali pod koniec spotkania, iż mamy pozostać na trybunach przez godzinę. Po dwóch godzinach spędzonych na dopingowaniu swojej Drużyny podczas meczu! Czyli razem miały to być godziny trzy.

Było zimno potwornie. Miejscowym skończyła się darmowa herbata i zaczęli ją „żenić” w punktach gastronomicznych po 10 PLN — zapewne z zemsty za mało korzystny wynik meczu. Sam widziałem piwo zamarzające w kubkach! Ludzie chowali się w przejściach pod trybunami, jakichś korytarzach i inszych miejscach, gdzie normalnie nikt by nie chciał z własnej nieprzymuszonej woli przebywać. A była nas zacna „gromadka”, bo ponad 900 głów!

Po godzinie część naiwniaków udała się pod bramy, aby wreszcie móc ruszyć do cieplutkich przedziałów w pociągu specjalnym. Ale tu czekała na nich sroga niespodzianka. Otóż okazało się, że spiker oznajmiający potrzebę godzinnego pozostania na stadionie po meczu… żartował! On miał takie poczucie humoru! Do spółki z dowództwem wspomnianych stróżów. Otóż, aby nie trzymać Was, drodzy Czytelnicy, w niepewności, powiem, że czekaliśmy na otwarcie bram… jeszcze kolejną godzinę! Przy odczuwalnej temperaturze minus dwadzieścia stopni Celsjusza!!! Jakimi „względami bezpieczeństwa” można uzasadnić takie „bezmózgowie” i znęcanie się nad innymi ludźmi?! Zwłaszcza że dworzec kolejowy z kilkoma torami i peronami umożliwiającymi bezstresowe podstawienie pociągu i wpuszczenie do niego zamarzających Kibiców znajduje się kilkaset metrów od stadionu Widzewa! Odpowiem — nie, nie można uzasadnić! To jest zwykła granda i brak wyobraźni u osób kierujących tą akcją. Przy okazji od obsługi pociągu dowiedzieliśmy się, że oni mogli podstawić go w każdej chwili. W każdej… bananej chwili z tych dwóch godzin, podczas których Kibice Jagiellonii zamarzali na kość w betonach pobliskiego stadionu!

Piszę ten tekst, bo zwyczajnie mam dość traktowania nas, Kibiców, jak bydła przez ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o swojej pracy! Nie mam najmniejszej wątpliwości, że podobne sytuacje mają miejsce także na innych stadionach i stają się doświadczeniem fanów innych drużyn. Piłkarskie media rozgrzewała w ostatnich dniach dyskusja na temat szkodliwości gry przy tak niskich temperaturach. Tyle tylko, że piłkarze grają 2 × 45 minut, a my kibice zmuszeni jesteśmy do „kiblowania” na stadionach, bez jakiejkolwiek możliwości ogrzania się, przez dwie godziny meczu i — jak się teraz okazuje — kilka godzin po nim!

Kiedyś moja szwagierka słyszała przez CB-radio wymianę zdań pomiędzy kierowcami tirów. W pewnej chwili jeden z nich, wyraźnie zirytowany, zapytał rozmówcę, ile jego matka musiała napchać śniegu w… wiadomo co, aby urodzić takiego bałwana? Ja pytanie to kieruję w stronę osobników znęcających się na stadionach nad kibicami przyjezdnymi. Jesteście BAŁWANY! Tak, na pewno jesteście, bo wydaje się wam, że skoro wam zimno nie jest, to nikt zimna odczuwać nie powinien. Szczęśliwie niedługo nadejdzie wiosna i stopniejecie :-). Czego wszystkim Kibicom życzę.

Fox

Źródło: fot. Polscy Kibice / fb
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Wisła Płock
19
33
23-13
2
Górnik Zabrze
19
33
31-25
3
Jagiellonia Białystok
18
32
32-22
4
Raków Częstochowa
19
29
27-25
5
Zagłębie Lubin
19
28
31-26
6
Cracovia
18
27
25-21
7
Korona Kielce
19
27
23-20
8
Radomiak Radom
18
26
35-30
9
Lech Poznań
18
26
30-29
10
Motor Lublin
19
24
25-29
11
Lechia Gdańsk
19
23
40-38
12
GKS Katowice
18
23
25-28
13
Pogoń Szczecin
19
21
29-34
14
Arka Gdynia
18
21
15-32
15
Piast Gliwice
18
20
20-21
16
Widzew Łódź
19
20
27-31
17
Legia Warszawa
19
19
20-23
18
Bruk-Bet
18
19
24-35
 
OSTATNI
31.01.2026, 17:30
 
 

1:3

 
NASTĘPNY
04.02.2026, 20:30
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
8
Afimico Pululu
8
Jesus Imaz
3
Dimitris Rallis
3
Oskar Pietuszewski
3
Sergio Lozano Lluch
1
Taras Romanczuk
1
Dawid Drachal
1
Bartosz Mazurek
1
Bernardo Maria Morais Cardoba Vital
1
Norbert Wojtuszek
1
Alejandro Pozo
1
Youssuf Sylla
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.