Jagiellonia rozpoczęła bardzo niemrawo, a inicjatywa w początkowych minutach gry należała do Bułgarów. Przyniosło to skutek w 16. minucie spotkania. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego nasz bramkarz źle wyliczył tor lotu piłki – ta spadła na dalszy słupek, a Franco wyprowadził zespół z Bałkanów na prowadzenie.
Strata bramki zmotywowała nasz zespół do coraz lepszej gry. Przejęliśmy inicjatywę, choć nadal brakowało dokładności. Mimo to coraz wyraźniej zaznaczaliśmy swoją przewagę, co w końcu przyniosło efekt. W 37. minucie gry, po bardzo ładnej zespołowej akcji, w której udział brali Wojtuszek, Lozano i Imaz, ten ostatni pięknie wypuścił na wolne pole Lozano, a ten pewnym strzałem pokonał bramkarza CSKA i doprowadził do wyrównania.
Na uwagę w pierwszej części meczu zasłużył Bartek Mazurek, który zaliczył kolejny bardzo dobry występ sparingowy. Praktycznie bezbłędny w obronie i bardzo pożyteczny w ataku. Oby tak dalej.
Po zmianie stron Jagiellonia wyszła na boisko tylko z jedną zmianą – Bartka Mazurka zastąpił Afimico Pululu. Z przebiegu spotkania gra mogła się podobać. Jagiellonia atakowała, przeważała i stwarzała okazje do zdobycia bramek, jednak bez efektu. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i obie drużyny musiały zadowolić się jednobramkowym remisem.
Skład Jagiellonii:
Abramowicz – Wdowik, Pelmard (Kozłowski), Vital, Wojtuszek (Polak) – Mazurek (Pululu), Romanczuk (Kuczyński) – Jóźwiak (Cantero), Drachal (Lozano), Zalewski (Pozo) – Imaz (Rallis)
0:0
-:-