Mecz o niezwykle cenne punkty w Lidze Konferencji Europy nie porwał kibiców, ale, jak to często bywa w europejskich pucharach, liczy się przede wszystkim wynik. Jagiellonia, choć bez fajerwerków, pokonała Kuopion Palloseura 1:0. Wymęczone zwycięstwo, pozwoliło dopisać do klubowego konta kolejne 3 punkty! Dodatkowo był to wyjątkowy mecz z innego względu, Taras Romanczuk otrzymał nagrodę za zagranie 400 meczów w klubie!
Pierwsza odsłona spotkania na Słonecznej to idealny przykład dominacji, która nie przekłada się na realne zagrożenie. Jagiellonia od początku kontrolowała mecz, spychając rywali na ich własną połowę. Gra, choć prowadzona głównie w okolicach szesnastki KuPS, kończyła się, zanim na dobre się zaczęła. Już w 4. minucie Afi próbował, ale jego strzał z trudnej pozycji minął bramkę. Tempo było raczej spacerowe, ale w 28. minucie Pozo świetnie wyłożył piłkę Mazurkowi, a ten, stojąc na 7. metrze w czystej sytuacji, nie trafił w piłkę. W 31. minucie to Pululu i Wojtuszek wymienili podania, a strzał Norbiego został wybity na rzut rożny. Chwilę później po w końcu udanym dośrodkowaniu, głową niecelnie uderzał Romanczuk . Jaga biła rzut za rzutem rożny, próbowała, ale większość dośrodkowań Pozo była fatalna. W 39. minucie goście przypomnieli o sobie, ale ich uderzenie było bardzo niecelne. Sama końcówka przyniosła jeszcze dwa strzały z bliska, ale za każdym razem piłka trafiała w obrońców.
Druga połowa rozpoczęła się z kopyta! Już w 49. minucie Jaga wywalczyła rzut rożny. A w 51. minucie Pululu strzelił gola! Można by rzec, że to już tradycja Ligi Konferencji. Choć piłka po drodze odbiła się od obrońcy gości, wpadła do siatki, dając Jagiellonii prowadzenie 1:0! Chwilę później, w 52. minucie, Mazurek został potraktowany bez pardonu, zwijając się z bólu, ale sędzia nakazał grać dalej. Pierwsze roszady w składach miały miejsce w 63. minucie, gdy KuPS zdecydował się na podwójną zmianę: Voutilainen za Toure i Golubockas za Pennanena. Trener Siemieniec odpowiedział w 68. minucie: Flach wszedł za Rallisa, a Drachal za Pozo, chcąc ożywić grę. W 71. minucie goście mieli swój pierwszy rzut rożny w meczu. W 73. minucie kolejna zmiana w KuPS: Armah za Hamalainena. Jaga próbowała podwyższyć, a najlepsza ku temu okazja nadarzyła się w 77. minucie. Po składnej akcji, w świetnej sytuacji, Drachal zagrał piłkę w ręce bramkarza, co trudno nazwać uderzeniem. W 79. minucie kolejna zmiana w KuPS: Prip za Mazurka. W końcówce, w 82. minucie, KuPS wykorzystał ostatnie zmiany Luyeye-Lutumba za Antwi i Sadiku za Arifi. Jaga, pilnując wyniku, w 87. minucie wprowadziła Jacksona za Pietuszewskiego. Jedynym ukaranym zawodnikiem okazał się Miettinen z KuPS, który w 89. minucie otrzymał żółtą kartkę. W doliczonym czasie gry, Parzyszek stworzył zagrożenie, ale Jagiellonię uratował rykoszet. Goście, w desperacji, włączyli do akcji nawet swojego bramkarza przy rzucie rożnym. W 90+3. minucie Jaga mogła dobić rywala, ale Pululu i Az wzajemnie zepsuli akcję na pustą bramkę. Po doliczonych czterech minutach, w 90+5, sędzia zakończył to spotkanie.
Jaga sięgnęła po minimalne, ale cenne zwycięstwo 1:0 nad Kuopion Palloseura. Trzy punkty dopisane do konta w Lidze Konferencji są bezcenne w kontekście walki o fazę play-off. Choć sam mecz był bez fajerwerków, a gra do przodu momentami była frustrująca dla kibiców, to końcowy rezultat jest najważniejszy. W pierwszej połowie Jaga miała ogromną przewagę w posiadaniu, ale brakowało precyzji w kluczowych podaniach i wykończeniu (zwłaszcza niewykorzystana sytuacja Mazurka). W drugiej połowie, szybki gol Afimico Pululu uspokoił nerwy, a następnie Jagiellonia skupiła się na dowiezieniu wyniku do końca, co niestety przełożyło się na brak emocji. Do zobaczenia wszystkim na kolejnym sobotnim meczu!
Jagiellonia Białystok - Kuopion Palloseura 1:0 (0:0)
Afimico Pululu 51’
Jagiellonia Białystok
Abramowicz - Wojtuszek, Stojinovic, Vital, Wdowik - Romanczuk - Pozo (68.Drachal), Mazurek (79.Prip), Rallis (68.Flach), Pietuszewski (87.Jackson) - Pululu
Kuopion Palloseura
Kreidl - Hamalainen (73.Armah), Cisse, Miettinen, Antwi (82.Luyeye-Lutumba) - Ruoppi, Arifi (82.Sadiku), Oksanen, Pennanen (63.Golubickas)- Toure (63.Voutilainen), Parzyszek
Sędziował: Gustavo Correia (Portugalia)
Widzów: 12 369
Snara
1:0
-:-