Białystok Miasto Lidera! Jagiellonia bezlitosna dla beniaminka!
Orzech  |  18 Października 2025  g. 23:14  |  Aktualizacja: 18 Października 2025  g. 23:48
Jagiellonia Białystok pewnie 4-0 pokonała Arkę Gdynia w ramach 12 kolejki Ekstraklasy. Wynik w pełni oddał dzisiejszą dysproporcję w jakości obu zespołów. Tak właśnie powinno wyglądać spotkanie drużyny grającej o Mistrzostwo Polski i beniaminka aspirującego do pozostanie w Ekstraklasie w przyszłym roku.

     Z powodu urazu na ławce mecz rozpoczął Afimico Pululu. W pierwszym zestawieniu też nie pojawił się Dimitris Rallis, za to zobaczyliśmy Youssufa Syllę. Bardziej niż o ofensywę martiwliśmy się jednak jaki debiut zaliczy Miłosz Piekutowski. Absencja Sławomira Abramowicza na pewno martwiła każdego z Kibiców. Dodatkowo martwiło również jak Zespół zareaguje na niespodziewane odejście II trenera Rafała Grzyba ze sztabu Jagiellonii Białystok. Jak się okazało, zarówno debiut w bramce dziewiętnastoletniego Miłosza Piekutowskiego, jak też debiut w wyjściowym składzie Youssufa Sylli wypadły wyśmienicie. Pierwszy zachował czyste konto, drugi zaś strzelił swojego pierwszego gola dla naszego Zespołu.

     Jagiellonia rozpoczęła spotkanie od odważnych ataków. Najbliżej zdobycia bramki był Jesus Imaz, który już w 3 minucie sprytnym uderzeniem zmusił do wysiłku Damiana Węglarza. Bardzo aktywny był Louka Prip, który bardzo chciał zdobyć debiutanckie trafienie. W 16 minucie z rzutu wolnego w stan euforii Kibiców wprowadził Sergio Lozano. Z rzutu wolnego mocnym strzałem po ziemi umieścił piłkę tuż przy słupku bezradnego bramkarza gości. W 24 minucie piłka po raz drugi wylądowała w siatce bramki Arki Gdynia. Niestety, jak się okazało Oskar Pietuszewski był na spalonym i bramka strzelona przez Louka Pripa nie została uznana. W 41 minucie przyszedł prawidzwy sprawdzian dla Miłosza Piekutowskiego. W polu kranym pomylił się Andy Pelmard, który podał wprost pod nogi gracza Arki. Świetnie w sytuacji sam na sam spisał się Miłosz czym uchronił nas od straty bramki. Było to jedyny strzał gości w pierwszej części meczu i jak się okazało... w całym spotkaniu. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

      Druga połowa to był już koncert naszego Zespołu. W 49 minucie po świetnej akcji mocno, ale niecelnie strzelał Louka Prip. Co nie udało się Austriakowi, udało się Sylli. Po dobrym podaniu od Jesusa Imaza znakomitym przyjęciem "położył" obrońcę Arki Gdynia i z ostrego konta nie dał szans Damianowi Węglarzowi. W 58 minucie Adrian Siemieniec przeprowadził potójną zmianę. Z boiska zeszli Louka Prip, Segio Lozano i Youssuf Sylla, a weszli Norbert Wojtuszek, Leon Flach i Afimico Pululu. Nasz napastnik pokazał, że po kontuzji nie ma śladu. Najpierw w 66 minucie strzelił na 3-0, a cztery minuty później ustalił wynik spotkania. Było to prawdziwe wejście smoka naszego napastnika. Oprócz strzelca należy docenić Leona Flacha, który w dwóch sytuacjach aktywnie uczestniczył, szczególnie przy pierwszym golu pokazał zawziętość i dobry odbiór w polu karnym. W 73 minucie Miłosz Piekutowski pokazał się po raz drugi, kiedy gracz Arki próbował zaskoczyć go centrostrzałem. Choć piłka nie zmierzała w kierunku bramki młody bramkarz wybił piłkę na rzut rożny. Na placu gry pojawili się jeszcze Cezary Polak oraz Az Jackson. Wynik jednak nie uległ zmianie, a Jagiellonia w pełni kontrolowała przebieg na boisku nie odpuszczając koncentracji nawet na minutę. 

      Było to nasze pierwsza od dawna wygrana po przerwie na kadrę. Było to zwycięstwo zdecydowane, a nasz Zespół kontrolował mecz od początku do końca. Cieszą udane debiuty w pierwszej jedenastce. Cieszy, że forma takich graczy jak Lozano czy Pululu są w świetnej formie. W czwartek czeka nas największe wyzwanie w tym roku. Na pewno teraz wszystkie myśli krążą wokół nadchodzącego spotkania, a za dziś dziękujemy Ci Jagiellonio!

Jagiellonia Białystok - Arka Gdynia 4:0 (1:0)
1:0 Sergio Lozano 16'
2:0 Youssuf Sylla 57'
3:0 Afimico Pululu 66'
4:0 Afimico Pululu 70'

Składy:

Jagiellonia: Miłosz Piekutowski - Alejandro Pozo, Bernardo Vital, Andy Pelmard, Bartłomiej Wdowik (75' Cezary Polak) - Louka Prip (58' Norbert Wojtuszek), Taras Romanczuk, Sergio Lozano (58' Leon Flach), Jesus Imaz, Oskar Pietuszewski (82' AZ Jackson) - Youssuf Sylla (58' Afimico Pululu).

Arka: Damian Węglarz - Marc Navarro, Kike Hermoso, Michał Marcjanik, Dominick Zator, Dawid Kocyła (75' Dawid Gojny) - Sebastian Kerk, Aurelien Nguiamba (61' Luis Perea), Kamil Jakubczyk (75' Alassane Sidibe), Nazarij Rusyn (61' Hide Vitalucci) - Edu Espiau (75' Szymon Sobczak).

Żółte kartki: Romanczuk (Jagiellonia) oraz Nguiamba (Arka).

Sędzia: Karol Arys (Szczecin).

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Lech Poznań
34
60
62-45
2
Górnik Zabrze
34
56
50-38
3
Jagiellonia Białystok
34
56
56-41
4
Raków Częstochowa
34
55
51-40
5
GKS Katowice
34
50
51-45
6
Legia Warszawa
34
49
42-37
7
Zagłębie Lubin
34
48
45-38
8
Wisła Płock
34
46
34-38
9
Pogoń Szczecin
34
45
47-49
10
Radomiak Radom
34
44
52-53
11
Korona Kielce
34
43
40-40
12
Motor Lublin
34
43
46-53
13
Cracovia
34
42
39-42
14
Widzew Łódź
34
42
41-41
15
Piast Gliwice
34
41
42-46
16
Lechia Gdańsk
34
38
62-65
17
Arka Gdynia
34
36
34-61
18
Bruk-Bet
34
34
43-65
 
OSTATNI
23.05.2026, 17:30
 
 

1:0

 
NASTĘPNY
25.07.2026, 14:45
 
 

-:-

 
 
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.