Morf | 1 Lutego 2015 g. 11:14
Dariusz Fornalak (szkoleniowiec Polonii Bytom):
Dzień dobry wszystkim. Cóż mogę powiedzieć. Przyjechaliśmy do Białegostoku wygrać i chcieliśmy zadać kłam wszelkim opiniom, które czytaliśmy w lokalnej prasie, że Polonia to drużyna która gra fatalna piłkę, defensywną, drużyna, która nie potrafi strzelać bramek. Chcę tylko przypomnieć, że w spotkaniach wyjazdowych Polonia strzeliła do tej pory kilkanaście bramek i dzisiaj potwierdziła, że w piłkę grac potrafi. Jesteśmy z tego punktu zadowoleni, chociaż pozostaje niedosyt. W moim odczuciu byliśmy dzisiaj drużyną piłkarsko lepszą.
Ryszard Tarasiewicz (szkoleniowiec Jagiellonii Białystok):
Na pewno nie możemy być zadowoleni z rezultatu. Bez względu na przeciwnika, zawsze się liczy na trzy punkty szczególnie grając w Białymstoku. Uważam, że większości zespołów, która do tej pory grała u nas to piłkarsko się prezentowała tak samo lub nawet lepiej od nas. Trzeba powiedzieć, wcześniej był taki mit, że Jagiellonia prezentuje bardzo dużym potencjałem piłkarskim to uważam, że tak nie jest. To pokazało nie tylko to spotkanie dzisiejsze ale i inne zespoły. Bazujemy przede wszystkim na dużej determinacji. Staramy się dobrze organizować grę, ale uważam że takich bramek jak dzisiaj i we wcześniejszych meczach nie możemy tracić. Jeżeli się strzela dwie bramki u siebie i się nie wygrywa to nie zawsze będzie ta niedziela co było wcześniej w meczach z Łomżą czy warszawską Polonią. Trzeba się nam przede wszystkim zastanowić nad naszą postawą przede wszystkim w grze nie tyle defensywnej ile ofensywnej. Przy takich szybkich stratach piłki dajemy więcej atutów dla przeciwnika, a to nie powinno mieć miejsca na poziomie drugoligowym.
Źródło: własne