Podsumowanie XI kolejki o Mistrzostwo II ligi.
Comber | 1 Lutego 2015 g. 11:14
Górnik Polkowice - Zagłębie Sosnowiec 1:2
Spotkanie dwóch mocnych drużyn zakończyło się zwycięstwem Zagłębia. Pierwsza połowa to dość wyrównana gra obu zespołów. Druga odsłona przyniosła bramki. Zagłębie dzięki dobrej grze doświadczonego Berensztajna potrafiło strzelić o jedną bramkę więcej niż Górnik i zdobyć na ciężkim wyjazdowym terenie komplet punktów.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
Drugoligowy słabeusz Podbeskidzie odniósł przed własną publicznością zasłużone zwycięstwo. Oba gole padły w pierwszych 45 minutach gry, a pierwszy gol został strzelony przez Podbeskidzie z rzutu karnego. Gospodarze tego spotkania przeważali i zdecydowanie lepiej zaprezentowali się boisku. KSZO w tym meczu nie pokazało wszystkich swoich możliwości, a wiadomo, iż grając tylko na pół gwizdka spotkań się nie wygrywa.
Lechia Gdańsk – Piast Gliwice 1:0
Już w 7 minucie spotkania doświadczony zawodnik Lechii, Cetnarowicz zdobył gola jak się późnej okazało na wagę trzech punktów. Mimo, iż spotkanie rozegrano bez udziału publiczności zawodnicy obu drużyn stworzyli zacięte i wyrównane widowisko. Tym razem jednak Piast musiał uznać wyższość zawodników z Gdańska.
Unia Janikowo - Miedź Legnica 1:5
Już w pierwszej minucie spotkania gracz z Janikowa Wojciech Jarmuż za brutalny faul na przeciwniku wyleciał z boiska. Minutę później Miedź strzeliła pierwszego gola. Mimo, iż zawodnicy z Legnicy mieli optyczną przewagę nad rywalem nie potrafili jej udokumentować strzeleniem kolejnych bramek. Dopiero druga połowa przyniosła kolejne gole. Ostatecznie Unia została rozjechana przez Miedź aż 1:5, a wszystkiemu jest winien Jarmuż, który przez swoją głupotę osłabił zespół gospodarzy.
Odra Opole - Polonia Bytom 0:3
Beniaminek nie podołał doświadczonym graczom Polonii. Goście przyjechali do Opola z nastawieniem by zabrać ze sobą 3 punkty i udało im się to w pełni zrealizować. Oprócz 3 punktów zawodnicy z Bytomia zabrali też 3 bramki, które udało im się zdobyć w rywalizacji ze słabą Odrą.
Ruch Chorzów – Hydrozagadka 2:0
Wicelider z Chorzowa pokonał w meczu na szczycie lidera II ligi - Hydrozagadkę. O końcowym wyniku przesądziła druga połowa. Błędy w defensywie lidera potrafili dwukrotnie wykorzystać gracze z Chorzowa i dzięki temu zwycięstwu tracą już tylko jeden punkt do Hydrozagadki. Ten mecz pokazał, iż nawet podopieczni trenera Baniaka są do pokonania.
Stal Stalowa Wola – ŁKS Łomża 0:0
Pojedynek beniaminków zakończony bezbramkowym remisem. Jaki poziom meczu taki wynik. Mimo, iż żaden z zespołów nie osiągnął znaczącej przewagi spotkanie było rozegrane w przyzwoitym tempie. Łomża mimo trudów wyjazdowych tym razem zachowała czyste konto.
Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław 5:1
Nareszcie warszawska Polonia pokazała pierwszoligowy futbol w II lidze. Po dobrym spotkaniu warszawiacy pod wodzą Engela jr. Rozgromili Śląsk 5:1/. Bardzo dobrze zaprezentował się Marek Citko, który strzelił dwie pierwsze bramki dla Polonii. Tego dnia wrocławianie potrafili odpowiedzieć tylko jednym trafieniem. Polonia pokazała, iż jeszcze nie zapomniała jak się gra w piłkę.
Kmita Zabierzów – Jagiellonia Białystok 0:0
Pierwsza połowa w wykonaniu Jagiellonii nie przypominała gry drużyny walczącej o OE. Kmita okazała się trudnym orzechem do zgryzienia dla doświadczonej ekipy z Białegostoku. Mimo remisu jesteśmy dobrej myśli i w dalszym ciągu wierzymy w awans do OE.