Powrót na ligowe podwórko w Częstochowie!
Orzech  |  28 Sierpnia 2026  g. 12:25  |  Aktualizacja: 29 Sierpnia 2026  g. 22:44
Jagiellonia Białystok w 6 kolejce Ekstraklasy uda się, bezpośrednio z Gruzji, na spotkanie do Częstochowy. O godzinie 14:45 sprawdzimy formy pucharowe obu zespołów. Ominęliśmy dwie ostatnie kolejki zatem był to trzytygodniowy rozbrat z "najlepszą ligą świata"!

Raków na zakręcie (zajezdni)
Raków Częstochowa znajduje się w trudnym momencie sezonu. Zajmują ostatnie miejsce w Ekstraklasie z dorobkiem zera (!) punktów na swoim koncie. Fakt, że tych meczów rozegrali tyle co my, czyli 3, nie powinien być okolicznością łagodzącą. Dodatkowo, oprócz tego, w czwartkowy wieczór pożegnali się z Ligą Konferencji, ulegając przed własną publicznością po dogrywce Hajdukowi Split 2-3. Jeśli mielibyśmy wybrać moment rozegrania spotkania z Rakowem w sezonie, to właśnie byłby ten moment. Morale? Raczej niedobre. Zmęczenie? Dodatkowe 30 minut w przegranym spotkaniu nie będzie sprzyjać regeneracji. Forma zespołu? Nie czarujmy się, jest kilka nazwisk, które się wyróżniają, a cała reszta gra słabo lub poniżej oczekiwań. Terminarz Rakowa? Jagiellonia, Górnik, Lech... No raczej „średnio” przyjemny.

Zatrzymać Lamine Diaby-Fadigę
Oczywiście bardzo dobrą dyspozycję ma Mahir Emreli (dwie bramki z Hajdukiem Split, asysta z Cracovią), ale z sentymentu uważam, że bardziej powinniśmy uważać na Lamine Diaby-Fadigę. Po powrocie do składu, a ściślej od spotkań z Hajdukiem, naprawdę pokazuje niesamowitą jakość. Dobrze nam znany, nasz eks (szkoda), „Diabeł” to naprawdę wartość dodana ostatnich spotkań, chociaż zakończonych bez happy endu. Bramka w Chorwacji na 2-2 po pięknej akcji w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, bramka w Częstochowie z rzutu karnego (wcześniej nieuznana ze względu na pozycję spaloną). Nasz blok defensywny będzie miał „co robić”, a patrząc, w jakiej dyspozycji znajdują się nasi boczni obrońcy, to naprawdę zadanie będzie z kategorii tych bardzo trudnych.

Raków w Ekstraklasie – stabilnie, trzy razy „w łeb” po 1:2
Ostatnie miejsce w Ekstraklasie? To jest dopiero początek sezonu, ale takie porażki z Cracovią (akurat w Krakowie nigdy im nie szło), we Wrocławiu czy u siebie z Wisłą Płock po prostu nie przystoją pucharowiczowi. Widać brak Marka Papszuna. Mam wrażenie, że odszedł i od tej pory Raków już nie jest „tym” Rakowem i że Dawid Kroczek nie dorówna osiągnięciom wspomnianego wcześniej trenera. Śląsk Wrocław, a może bardziej trafnie Śląska Samiec-Talar Wrocław, jest uwieszony na barkach Piotra i to od jego pomysłu zależy, jak się zaprezentuje w meczu. Jednak wybitnie obsadzona pozycja kontra nazwiska w Rakowie? Taka porażka nie powinna się przytrafić... Wisła Płock to przede wszystkim bardzo kosztowny błąd młodego bramkarza – Wiktora Żółneczko. Podpowiem tylko, że nie miał okazji na rehabilitację. Od tamtej pory nie zagrał ani minuty. Mam nadzieję, że zachowamy prawo serii, a Raków konsekwentnie dorzuci 4. porażkę w lidze.

Poprzedni sezon 3 za 3
W zeszłym sezonie Jagiellonia przegrała z Rakowem w Białymstoku 1-2 – jeszcze pod wodzą Marka Papszuna. Dwie bramki zdobył Oskar Repka (miał dzień konia), dla nas honorowe trafienie zanotował Afimico Pululu. W Częstochowie, już pod wodzą Dawida Kroczka, wygraliśmy 2-0. Pierwszą bramkę zdobył Yuki Kobayashi, drugą dorzucił Kajetan Szmyt. To zwycięstwo przybliżyło nas do 3. miejsca na koniec sezonu i było niemalże w tamtym momencie konieczne. Jednym zdaniem, nasza wygrana w Częstochowie to nie byłoby nic wyjątkowego (przedostatni mecz również był zwycięski) i zakładając prawo serii, jak najbardziej realne.

Jaga na fali, trzeba wykorzystać dobry moment
Jagiellonia przeszła przez eliminacje do Ligi Europy bez porażki, notując przy tym 3 zwycięstwa. W lidze na 3 spotkania wygrała dwa (Korona Kielce i Motor Lublin) i przegrała jedno (z Widzewem Łódź, od którego była po prostu lepsza). Formę zdaje się łapać (chyba...) Jesus Imaz. Na razie strzela tylko z karnych i marnuje znakomite sytuacje, ale może to będzie jego mecz? Pod formą są nasi boczni obrońcy, ale też w przypadku Montoi trzeba powiedzieć, że jest to jego stabilna dyspozycja – od początku sezonu. Na lidera środka wyrasta Anders Klynge. Znakomitą zmianę w ostatnim meczu (kolejną zresztą!) dał Eryk Kozłowski, który uratował nasze zwycięstwo z Iberią 1999 w doliczonym czasie gry. Skrzydła są już nie tylko teoretyczne. Ousmane Sow, Jeremy Agbonifo i przede wszystkim Kajetan Szmyt – mamy kim straszyć z przodu. Ale tak jak zawsze, o wyniku zdecyduje dyspozycja dnia i mental. Ten jest po naszej stronie. Raków ma dodatkowe 30 minut w nogach. Gdyby jeszcze dogrywka zakończyła się zwycięstwem, to regeneracja byłaby inna. Jagiellonio, to jest dobry moment na 3 punkty. Do boju!

Orzech



 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Legia Warszawa
6
12
12-4
2
Lech Poznań
4
10
8-3
3
Wisła Kraków
6
10
12-10
4
GKS Katowice
5
9
12-6
5
Górnik Zabrze
4
9
9-6
6
Jagiellonia Białystok
4
9
8-5
7
Pogoń Szczecin
5
8
7-4
8
Korona Kielce
5
8
6-4
9
Zagłębie Lubin
5
8
5-4
10
Cracovia
6
8
6-7
11
Piast Gliwice
6
7
10-13
12
Radomiak Radom
6
7
6-13
13
Widzew Łódź
6
6
10-10
14
Śląsk Wrocław
6
6
8-9
15
Motor Lublin
6
5
6-10
16
Wisła Płock
5
4
3-10
17
Wieczysta Kraków
5
3
8-12
18
Raków Częstochowa
4
0
5-11
 
OSTATNI
03.09.2026, 20:30
 
 

2:1

 
NASTĘPNY
06.09.2026, 20:15
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
3
Nik Prelec
1
Guilherme Manuel Serano Montoia
1
Youssuf Sylla
1
Ousmane Sow
1
Jesus Imaz Balleste
1
Sergio Lozano Lluch
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.