Po koñcowym gwizdku rado¶æ ca³ej dru¿yny by³a ogromna, ale Ty wygl±da³e¶ jakby¶ wystêpowa³ w Wielkiej Pardubickiej, czym to by³o spowodowane?
Grzegorz Sandomierski Sami sobie przed tym meczem zrobili¶my takie ci¶nienie, które we mnie siê skumulowa³o. Wiadomo, ¿e ja mia³em w tej sytuacji najciê¿ej ale to ci¶nienie opad³o i jak opada³o to ruszy³em i siê nie zatrzyma³em.
Powiedzmy sobie szczerze. Przy wyniku 2:1 Vuk Sotirovic mia³ dwie bardzo dobre pi³ki do tego aby wyrównaæ. Raz z bliska s³abo strzeli³ i drugi strza³ pó¼niej, bardzo gro¼nie z wolnego.
Grzegorz Sandomierski To prawda, ale mo¿na by³o siê tego spodziewaæ, ¿e ¦l±sk za wszelk± cenê bêdzie szuka³ bramki wyrównuj±cej. Po strzeleniu bramki na 2:1 dostali wiatru w ¿agle i chcieli to zwyciêstwo nam wydrzeæ. Na szczê¶cie nie uda³o im siê. Szukali po tych sta³ych fragmentach gry szansy ale wyszli¶my z tego obronn± rêk± i wracamy do domu zadowoleni.