Micha³ Probierz (Jagiellonia Bia³ystok): - Nie wygrywaj±c na wyje¼dzie nie bêdziemy mieli szansy utrzymaæ siê w ekstraklasie, bo wszystkie zespo³y walcz± i cieszê siê, ¿e zespó³ wytrzyma³ ta presjê i pokaza³ charakter. Oni s± najwa¿niejsi i zdawali sobie sprawê, ¿e bêdzie trudno, bo presja by³a coraz wiêksza. Flagê jak± dzisiaj wywiesili nasi kibice, 33 i znak zapytania tak¿e zrobi³o swoje, co by³o widaæ w szatni. Dzisiaj moi zawodnicy byli zespo³em, od pocz±tku narzucili¶my swój styl grania i szkoda tej niewykorzystanej sytuacji na Kamila na 3:0, bo by¶my spokojnie dowie¼li to zwyciêstwo do koñca a nawet by¶my mogli wygraæ wy¿ej a tak mieli¶my bardzo nerwow± koñcówkê. Zdawali¶my sobie sprawê z si³y sta³ych fragmentów ¦l±ska i to siê po raz kolejny potwierdzi³o. My po raz kolejny pope³nili¶my b³±d indywidualny, ale akurat dzisiaj jest on bez konsekwencji, bo odnie¶li¶my zwyciêstwo, ¿e pokazali charakter i po tym pierwszym nieudanym meczu, dzisiaj byli zespo³em, walczyli o ka¿d± pi³kê i momentami bardzo dobrze potrafili¶my siê utrzymaæ przy pi³ce. Dla mnie mecz po tej konferencji siê koñczy i zastanawiam siê jak w pi±tek ograæ Wis³ê Kraków.
Ryszard Tarasiewicz (¦l±sk Wroc³aw): - nie wiem jak inne zespo³y na to siê zapatruj±, ale uwa¿am, ¿e bez wzglêdu na przeciwnika w naszej lidze na w³asnym stadionie nie mo¿na przegrywaæ. Wiem, ¿e zdarzaj± siê takie mecze, ale ja tego nie akceptujê. Jagiellonia nie gra³a dzisiaj du¿o lepiej ni¿ Polonia Bytom w naszym pierwszym meczu [red. przed tygodniem ¦l±sk zremisowa³ 0:0 w Bytomiu z Poloni±]. My natomiast grali¶my z jakim¶ psychicznym baga¿em, jakim¶ dla mnie nie pojêtym. Przegrywali¶my wiêkszo¶æ pojedynków, zw³aszcza w ¶rodku pola jeden na jeden, by³o du¿o b³êdów technicznych. Powtarza siê to za ka¿dym razem, ¿e je¿eli robimy bardzo du¿o prostych b³êdów technicznych, to mamy k³opot z kontrolowaniem gry. O pierwszej po³owie… nie mo¿na zapomnieæ, bo trzeba wyci±gn±æ konsekwencje, ale nie by³a to nasza po³owa. W drugiej bardzo ³adna bramka na 2:0, utracie której ¿aden zespó³ nie jest w stanie zapobiec. Próbowali¶my jeszcze uratowaæ remis i mieli¶my sytuacje, mo¿e nie klarowane ale… nie uda³o siê. Przy stracie dwóch bramek, przy naszym obecnym potencjale ofensywnym jest bardzo ciê¿ko odrobiæ tak± stratê. Oczywi¶cie wierzyli¶my, starali¶my siê to odrobiæ i zrobili¶my to, na co nas by³o staæ. Jednak jeszcze raz powtórzê nasza ofensywa w obecnym stanie nie funkcjonowa³a tak jakby¶my sobie tego ¿yczyli.
¬ród³o:
jagiellonia.pl